Servaas triumfuje, czarny koń zawodzi

opublikowano: 13-06-2016, 06:04

Są trzej współliderzy naszej zabawy, dwóch z nich piłkę nożną poznawało z dala od Polski. W tarapaty wpadł jeden z faworytów Ligi Typerów.

„1 do 0, hi, hi” – smsa takiej treści po pierwszym meczu Polaków na Euro wysłał mi Bertus Servaas, szef Vive Group i właściciel klubu Vive Tauron Kielce. Holendersko-świętokrzyski przedsiębiorca ma powody do zadowolenia. Ze stawki 17 konkurentów w Biznesowej Lidze Typerów „PB”, jedynie trzy osoby trafnie przewidziały dokładny wynik spotkania Polska-Irlandia. Oprócz Servaasa intuicją błysnął Andrew Highcock, prezes Kompanii Piwowarskiej oraz Mikołaj Placek kierujący Oknoplastem. Tej trójce dopisujemy po 3 punkty w rankingu Ligi. W defensywie nieoczekiwanie znalazł się Marian Owerko, współtwórca Bakallandu i szef Solter Capital, zwycięzca poprzedniej edycji Ligi podczas Euro 2012. Nie dość, że był zbytnim optymistą w kwestii meczu otwarcia Polaków (obstawiał 3:1) to jeszcze na czarnego konia czempionatu wytypował Słowację. A ta w pierwszym meczu nie dała rady Walii.

Jaki wynik kolejnego meczu Polaków – z Niemcami – typują obecni liderzy naszej zabawy? Highcock obstawia, jako jedyny ze wszystkich 17 graczy – zwycięstwo Polaków (2:1). Placek i Servaas wytypowali 1:1.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Jedliński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu