TOKIO (Reuters) - Wtorkowa sesja w Tokio zakończyła się prawie dwuprocentowym spadkiem. Inwestorzy pozbywali się akcji biorąc przykład z Wall Street, gdzie technologiczny Nasdaq zakończył notowania na poziomie najniższym od 1996 roku.
Graczy rozczarował także rząd japoński, który nie zamierza w najbliższym czasie przedsięwziąć żadnych kroków prowadzących do rozwiązania problemu złych długów przedsiębiorstw.
Nikkei 225, główny indeks tokijskiej giełdy, spadł o 1,68 procent i zamknął się na poziomie 9.321,64 punktu.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))