LONDYN (Reuters) - Środowe sesje na giełdach w Europie mogą zacząć się w okolicach wtorkowego zamknięcia. Zniżkować będą natomiast akcje koncernów paliwowych z powodu znacznego wzrostu zapasów surowca w USA.
Londyński rynek zapewne zacznie notowania od zniżek. Przez ostatnie dwie sesje, gdy giełdy europejskie spadły o około dwa procent brytyjski rynek był zamknięty z powodu obchodów złotego jubileuszu panowania królowej Elżbiety II.
Inwestorów może zaniepokoić również ostatnia wypowiedź prezesa amerykańskiego Fed. Alan Greenspan powiedział, że inwestycje przedsiębiorstw w USA jeszcze wystarczająco nie wzrosły. Nadal nie wiadomo też, czy popyt konsumentów zdoła się utrzymać. Bukmacherzy finansowi w Londynie spodziewają się, że indeks FTSE spadnie o 80 punktów, francuski CAC-40 nie ulegnie zmianie, a niemiecki DAX powinien wzrosnąć o 10 punktów.
Do godziny 8.40 czerwcowe kontrakty terminowe na Nasdaq 100 wzrosły o 0,55 procent, a na Standard & Poor's 500 zyskały 0,46 procent.
Poniżej przedstawiamy informacje, które mogą mieć wpływ na przebieg notowań w środę:
BP, ROYAL DUTCH, TOTALFINAELF
Europejskie koncerny paliwowe mogą zniżkować w środę z powdu informacji o znacznym wzroście zapasów ropy w USA.
ERICSSON
Największy na świecie producent infrastruktury dla telefonii komórkowej obawia się, że sytuacja na rynku może nie poprawić się jeszcze w przyszłym roku, wynika z informacji dziennika Financial Times.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))