LONDYN (Reuters) - Pod koniec piątkowych sesji w Europie nadal panowały zniżki, chociaż główne indeksy odrobiły część strat. Głównym powodem spadków były niezbyt optymistyczne prognozy szwedzkiego Ericssona.
Według maklerów zniżki mogły też być spowodowane informacjami o indyjskiej decyzji przeprowadzenia próby z pociskiem zdolnym do przenoszenia głowic nuklearnych. Według Pakistanu postawa Indii może przyczynić się do destabilizacji w regionie.
"Wszystkie spółki powtarzają tę samą historię - pierwsze półrocze słabe, w drugim ożywienie - inwestorzy nie widzą więc powodów by kupować akcje" - powiedział Hu Aarts z Merill Lynch Investemnts Managers.
"W czwartym kwartale rynek napędzały obniżki stóp. Teraz decydują o nim wyniki spółek, a te nie są najlepsze" - dodał.
Kurs Ericssona spadł o 4,1 procent, bo największy na świecie producent infrastruktury telekomunikacyjnej i trzeci co do wielkości producent telefonów podał, że w pierwszym kwartale sprzedaż może spaść o 31 procent w porównaniu z czwartym kwartałem.
Warunki, które będą panowały na rynku w pierwszym półroczu szwedzki koncern określił jako "trudne".
W całym tygodniu główne indeksy zyskały jednak około 1,5 procent, przede wszystkim dzięki dobrym wynikom kwartalnym Nokii, które zostały opublikowane w czwartek.
W ślad za zwyżką cen ropy rosły kursy koncernów paliwowych. W piątek za baryłkę trzeba było zapłacić 19,30 dolara, czyli najwięcej od 10 dni.
Do godziny 18.20 indeks Eurotop 300 spadł o 0,35 procent, a indeks blue- chipów Euro Stoxx 50 stracił 0,34 procent.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))