Sesje w Europie mogą się zacząć od spadków LONDYN (Reuters) - Środowe notowania w Europie rozpoczną się prawdopodobnie od
spadków, ponieważ po wtorkowych wydarzeniach w Strefie Gazy rynek będzie się starał
wycenić koszty, jakie może ponieść globalna gospodarka w związku ze wzrostem napięcia
na świecie. Według relacji świadków, w środę rano około 10 izraelskich czołgów wkroczyło do
obozu dla uchodźców Khan Younis, a buldożery zrównały z ziemią kilka domów, omijając
jednak budynki izrealskie. Obawy o globalne bezpieczeństwo dodatkowo wzrosły po tym jak Waszyngton ostrzegł
obywateli amerykańskich przebywających na Bliskim Wschodzie i w północnej Afryce przed
zwiększonym ryzykiem ataków. Ma być ono wywołane zabójstwem przez siły izraelskie
lidera Hamasu, Asmeda Yassina. Analitycy prognozują, że londyński indeks FTSE 100 otworzy się od dwóch do ośmiu
punktów niżej, paryski CAC-40 spadnie na otwarciu o 7-9 punktów, a frankfurcki DAX
obniży się o 14-18 punktów. Na zamknięciu notowań w Nowym Jorku Dow Jones obniżył się nieznacznie o 0,01 procent,
a technologiczny Nasdaq Composite stracił 0,42 procent. W momencie zamykania rynków
europejskich indeksy te traciły odpowiednio 0,3 i 0,1 procent. Podczas środowych notowań w Europie w centrum zainteresowania inwestorów znajdą się
akcje spółek komputerowych, ponieważ władze Unii Europejskiej (UE) mają wymierzyć
Microsoftowi rekordowo wysoką grzywnę. Ponadto, dziś swoje wyniki za czwarty kwartał poda niemiecka firma Metro AG,
czwarty co do wielkości światowy koncern zajmujący się sprzedażą detaliczną. ((Tłumaczyła: Katarzyna Uciechowska; Redagował: Adrian Krajewski; Reuters Serwis
Polski, tel +48 22 653 9700; [email protected]))