Sesje w Europie zakończyły się na plusie

opublikowano: 2004-02-06 19:45

Reuters: Piątkowe notowania w Europie zakończyły się zwyżką, mimo rozczarowujących danych z amerykańskiego rynku pracy. Inwestorzy uznali, że ta informacja skłoni amerykański bank centralny do pozostawienia stóp procentowych na dotychczasowym poziomie przez dłuższy czas. Dobre wyniki szwedzkiego producenta sprzętu telekomunikacyjnego Ericssona pozwoliły europejskim indeksom przerwać trwającą od trzech dni serię spadków.

Dealerzy początkowo zareagowali wyprzedażą akcji na informację, że w styczniu w amerykańskiej gospodarce przybyło 112.000 miejsc pracy, podczas gdy analitycy spodziewali się wzrostu o 150.000. Ta informacja spowodowała spadek kursu dolara do euro o półtora centa, ale rynek akcji szybko odrobił straty, bo inwestorzy uznali, że wprawdzie poprawa na amerykańskim rynku pracy nie następuje tak szybko, jakby można tego oczekiwać, ale za to Fed nie podwyższy w najbliższym czasie stóp procentowych.

Gracze zaniepokojeni negatywnym wpływem wysokiego kursu euro na zyski eksporterów będą czekali na wynik szczytu G7. Jednak analitycy są zdania, że skoordynowana akcja państw wysoko uprzemysłowionych jest mało prawdopodobna, przynajmniej do czasu listopadowych wyborów prezydenckich w USA.

Kurs szwedzkiego Ericssona wzrósł o 1,8 procent i osiągnął poziom najwyższy od prawie dwóch lat, ponieważ wyniki koncernu za czwarty kwartał były znacznie lepsze od oczekiwanych. Drugi dzień z rzędu rosły też akcje Deutsche Banku, ponieważ inwestorzy dobrze przyjęli jego wyniki i prognozę, a dodatkowo nie cichną spekulacje o możliwości fuzji lub przejęcia tego największego niemieckiego banku.

Indeks Eurotop 300 wzrósł o 0,56 procent, a indeks blue-chipów Euro Stoxx 50 wzrósł o 0,44 procent.

((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagował: Marcin Gocłowski; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700,

[email protected]))