Środę na głównych giełdach świata charakteryzowała niewielka zmiana wartości indeksów. Dzięki akcjom spółek technologicznych wskaźniki jednak nadal znajdują się na najwyższych poziomach od początku września. Dużo gorsze nastroje panowały wśród akcjonariuszy spółek paliwowych, które tracą z powodu niejasnych wypowiedzi przedstawicieli OPEC.
W USA dobre dane o rekordowej dynamice sprzedaży detalicznej w październiku wzmocniły wycenę sieci handlowych, ale najwięcej zyskał kurs Amazonu. W środę wartość internetowej księgarni wzrosła o blisko 30 proc. Amazon poprawił wyceny pozostałych dotkomów. Zyskał nawet portal Yahoo, chociaż dziennik New York Post ujawnił plany zwolnienia 13 proc. pracowników tej spółki. Lekko zwyżkował AOL Time Warner, którego kurs znajduje się najwyżej od końca sierpnia. W październiku użytkownicy America Online, internetowej gałęzi koncernu, wydali w sieci o 80 proc. więcej niż przed rokiem.
Najlepszym papierem z indeksu DJIA okazał się Hewlett-Packard, który podał zaskakująco dobre wyniki kwartalne. Czołowy producenta drukarek potwierdził jednocześnie zamiar przejęcia Compaqa, którego kurs błyskawicznie zareagował dynamicznym wzrostem wartości.
Ciągle brakuje jasnego stanowiska OPEC w sprawie redukcji wydobycia ropy. Specjaliści są zdania, że kartel nie zdoła powstrzymać spadku cen surowca. W efekcie osuwają się notowania spółek naftowych. W USA po kilka procent stracili udziałowcy Exxon Mobil, Chevron Texaco i Halliburtona. W Europie zwyżki indeksów hamowały papiery TotalFinaElf, Shell T&T i British Petroleum.
Coraz lepsze nastroje panują wśród akcjonariuszy linii lotniczych. Przedstawiciele branży, w tym dotknięty ostatnim wypadkiem Airbusa operator American Airlines, prawie w całości odrobili już poniedziałkowe straty. Podobnie było w Europie, gdzie zwyżkom przewodziła Lufthansa. Niemieckie linie nadal planują zakończyć ten rok „na plusie”.
Środa była udanym dniem dla spółek sektora TMT. Niemiecki Siemens nie zachwycił wynikami kwartalnymi, ale zapowiedział poprawę sytuacji w przyszłości i pozytywnie ocenił trwający proces restrukturyzacji spółki. Papiery monachijskiej firmy pociągnęły także w górę kursy konkurencyjnych Nokii, Ericssona i Alcatela.
W Londynie do najlepszych inwestycji należały akcje Cable&Wireless. Telekom planuje dodatkową dywidendę. W Paryżu do lekkiego wzrostu wskaźnika CAC 40 przyczynił się Cap Gemini. Konsultant informatyczny podał znakomite wyniki III kwartału. Rozczarowały za to rezultaty ubezpieczeniowej grupy AXA, której cena spadła o ponad 7 proc.
W Tokio poważniejszą zwyżkę indeksów uniemożliwiły banki, które pogłębiają wieloletnie minima cenowe. Chętnie kupowano za to papiery spółek technologicznych z Toshibą na czele.
Przemek Barankiewicz, [email protected]