Sesje w USA mogą się zacząć od zwyżek NOWY JORK (Reuters) - Środowe sesje na Wall Street mogą się zacząć od zwyżek dzięki
pozytywnym wynikom światowego lidera branży producentów chipów - Intela, które
napełniły inwestorów nadzieją, że sezon publikacji wyników kwartalnych wesprze
oczekiwania poprawy sytuacji gospodarczej. "Uważam, że rynek będzie dalej szedł w górę. Wyniki Intela były pozytywne" -
powiedział Arthur Hogan, analityk Jefferies & Co. We wtorek po zamknięciu handlu w USA Intel poinformował, że w drugim kwartale podwoił
zyski w porównaniu z rokiem ubiegłym dzięki zwiększeniu sprzedaży mikroprocesorów i
osiągnął przychody większe niż prognozował. Intel, określany jako wyznacznik tego, ile amerykańskie firmy są w stanie wydać na
nowe technologie, szacuje ponadto, że w obecnym kwartale sprzedaż będzie zgodna z
prognozami Wall Street, dodając, że marże zwiększą się nawet w przypadku braku oznak
wzrostu popytu ze strony przedsiębiorstw. Od czasu osiągnięcia jednorocznego minimum 11 marca, indeksy na Wall Street
zwyżkowały w nadziej na polepszenie się wyników spółek jak i stanu amerykańskiej
gospodarki. IBM, Apple Computer i Advanced Micro Devices opublikują swoje wyniku po
zamknięciu dzisiejszej sesji. Indeksy amerykańskich futures również wskazują na pozytywne otwarcie. Do godziny
14.20 wrześniowe kontrakty terminowe na indeks Standard & Poor's 500 wzrósł o 0,51
procent do 1.006,20 punktu, zaś na Nasdaq 100 zwyżkowały o 1,16 procent do 1.313 punktów. Szef zarządu Rezerwy Federalnej (Fed) Alan Greenspan będzie dziś kontynuować swoje
wystąpienie przez amerykańskim Kongresem. Szef Fed będzie odpowiadał na pytania tym razem
senackiej komisji finansów od godziny 16.00. Dziś opublikowane zostaną również ważne dane makroekonomiczne. O 14.30 Departament
Pracy poinformuje o inflacji w czerwcu. Analitycy szacują, że wyniosła ona 0,2 procent
wobec 0,3 procent w maju. Natomiast o 15.15 zarząd Rezerwy Federalnej podane dane o czerwcowej produkcji
przemysłowa. Analitycy przewidują, że produkcja wzrośnie o 0,1 procent - tyle samo ile w
maju. Amerykański koncern motoryzacyjny Ford Motor podał w środę, że jego zyski w drugim
kwartale spadły o 27 procent z powodu słabej sprzedaży i kosztownego systemu promocji,
który miał zachęcić klientów do zakupu nowych samochodów, zaś zysk drugiego co do
wielkości banku USA - J.P. Morgan w drugim kwartale wzrósł o 78 procent. ((Tłumaczył: Adrian Krajewski; Redagował: Tomasz Krzyżanowski;
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Adres internetowy:
[email protected]))