Sesje w USA mogą zacząć się od spadków

Naftobudowa Spółka Akcyjna
opublikowano: 2002-07-02 14:44

NOWY JORK (Reuters) - Wtorkowe sesje na Wall Street mogą rozpocząć się od spadków, pogłębiając największą od pięciu lat stratę indeksu Nasdaq. Inwestorzy obawiają się dalszych księgowych skandali i szukają bezpiecznych spółek.

W poniedziałek Wall Street wstrząsnęły kolejne doniesienia dotyczące afery księgowej w koncernie WorldCom. W zeszłym tygodniu grupa telekomunikacyjna ujawniła, że sztucznie zawyżyła swoje wyniki o kwotę czterech miliardów dolarów.

W Europie natomiast francuski dziennik Le Monde podał, że tamtejszy koncern medialny Vivendi chciał poprawić swoje dochody w 2001 roku o kwotę 1,5 miliarda euro, księgując zyski z zawiłych transakcji z brytyjską telewizją BSkyB. Spółka odmówiła komentarza w sprawie rewelacji francuskiego dziennika.

"W tym skrócnym Dniem Niepodległości tygodniu inwestorzy są pełni obaw o obecną sytuację gospodarczą i sposoby księgowania w spółkach. WorldCom wszędzie powoduje spadki i wszyscy obecnie wyczekują złych wieści" - powiedział Keith Janecek, wiceprezes Legg Mason Wood Walker.

Inwestorzy nie znajdują też oparcia w notowaniach amerykańskich futures. Do godziny 14,45 wrześniowe kontrakty terminowe na indeks Standard & Poor's spadły o 0,06 procent, a na Nasdaq straciły 0,7 procent i to dzień po tym jak technologiczny indeks znalazł się na najniższym poziomie od pięciu lat.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))