Sharma: przedłużający się rynek byka zagrożeniem dla gospodarki

opublikowano: 06-09-2017, 11:05
aktualizacja: 06-09-2017, 11:05

Największym zagrożeniem dla globalnej gospodarki jest przedłużający się rynek byka na akcjach i obligacjach, uważa Ruchir Sharma, analityk Morgan Stanley.

Sharma jest przekonany, że następny kryzys gospodarczy będzie poprzedzony raczej przez zapaść na rynku finansowym niż jakiekolwiek zawirowania gospodarcze.

Ruchir Sharma
Zobacz więcej

Ruchir Sharma Writer Pictures/FORUM

- Największym pojedynczym zagrożeniem dla globalnej gospodarki jest obecnie to, że ogon macha psem – stwierdził Sharma. – Wielkość globalnego sektora finansów, akcji i obligacji, jest ponad trzykrotnie większa od będącej jego podstawą gospodarki. Jest całkiem możliwe, że raczej tam coś się stanie, co rozpocznie pogorszenie koniunktury w gospodarce, niż odwrotnie – dodał.

Analityk Morgan Stanley uważa, że biorąc pod uwagę iż spadek globalnych rentowności wspiera „eksplozję aktywów finansowych”, wzrost stóp procentowych może być katalizatorem załamania na rynkach. Drugim zagrożeniem, według niego, jest spowolnienie globalnego wzrostu gospodarczego, które może okazać się zaskoczeniem dla graczy na rynkach finansowych.

- Widzieliśmy, że globalny wzrost oscylował w pewnym zakresie i właśnie teraz jest blisko jego górnej granicy – podkreślił Sharma. – Być może zaskoczenie spadkiem tempa wzrostu może pojawić się w okresie najbliższych sześciu miesięcy – dodał.    

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Sharma: przedłużający się rynek byka zagrożeniem dla gospodarki