Shell: 300 stacji w ciągu 2-3 lat
Do połowy kwietnia barwy Shella dostanie 19 stacji paliw przejętych przez koncern od Texaco Polska. Po transakcji, która weszła w życie 1 marca, Shell będzie dysponował w Polsce siecią 104 własnych stacji (najwięcej spośród firm zagranicznych) i trzema patronackimi.
Wygląda na to, że Brytyjczycy nie poprzestaną na przejęciu placówek Texaco. Jak twierdzi William Kozik, dyrektor ds. sprzedaży Shell Polska, firma chce w ciągu 2-3 lat uzyskać ponad 10-proc. udział w polskim rynku.
— Może to oznaczać nawet trzykrotne powiększenie naszej sieci stacji — uważa dyrektor.
Jego zdaniem, w tym roku Shell zbuduje w Polsce 12-14 obiektów. Takie tempo rozwoju sieci z pewnością nie wystarczy do zrealizowania planów koncernu. Trzykrotne zwiększenie liczby placówek w ciągu 2-3 lat będzie możliwe tylko wówczas, jeśli koncern przejmie którąś z istniejących sieci.
Największą w kraju siecią stacji benzynowych, liczącą około 2000 obiektów, dysponuje PKN. Pod szyldem Rafinerii Gdańskiej działa około 260 placówek, w tym roku przybędzie 40-50. Wśród zagranicznych koncernów paliwowych w ścisłej czołówce są BP (115 stacji) i Statoil (100 stacji). AMB