Shoplo zmierza do Ameryki Południowej

Pomysł na biznes: Firma, która stworzyła platformę do budowy e-sklepów, przymierza się do nowych rynków. W rozwoju pomogli aniołowie biznesu

Szyjemysukienki.pl, Lovetoshoes.pl, In2you.com.pl, Byinsomnia.com czy Casabianca.pl to tylko niektóre sklepy internetowe, które powstały na platformie Shoplo, wyposażonej w gotowe rozwiązania do budowy własnej witryny handlowej. Założyli ją, korzystając z wcześniejszych doświadczeń przy realizacji projektów internetowych, Patryk Pawlikowski i Grzegorz Lech.

E-SKLEP NA PLATFORMIE:
Grzegorz Lech i Patryk Pawlikowski postanowili wyjść naprzeciw drobnym sprzedawcom online. Oferują im internetowy sklep w abonamencie, zakładany na platformie Shoplo. Stronę technologiczną przedsięwzięcia biorą na siebie. [FOT. ARC]
Zobacz więcej

E-SKLEP NA PLATFORMIE: Grzegorz Lech i Patryk Pawlikowski postanowili wyjść naprzeciw drobnym sprzedawcom online. Oferują im internetowy sklep w abonamencie, zakładany na platformie Shoplo. Stronę technologiczną przedsięwzięcia biorą na siebie. [FOT. ARC]

Postawili głównie na intuicyjność użytkowania i estetykę stron. Biznes rozwijają przy wsparciu aniołów biznesu i funduszy venture capital. Dziś pierwsze kroki stawiają też za granicą, szansę dla swojego projektu widzą na rynkach Ameryki Południowej.

E-biznes na platformie

Na pokrycie kosztów abonamentu za e- -sklep czasem może wystarczyć jedynie realizacja jednej czy dwóch transakcji handlowych — opłata wynosi od 49 zł netto miesięcznie (dla wersji podstawowej)do 299 zł (opcja rozbudowana).

Produkt kierowany jest w szczególności do mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw, także tych, które dopiero startują lub w ofercie mają niewiele produktów. — Ale na platformie mamy też sklepy, których miesięczny obrót sięga 0,5 mln zł — zaznacza Patryk Pawlikowski, współwłaściciel Shoplo.

Rejestrując się na platformie, klient otrzymuje właściwie gotowy e-sklep, może go graficznie dostosować do specyfiki branży, w jakiej działa, i wprowadzić produkty. Z systemem są zintegrowane wszystkie dostępne na polskim rynku systemy płatności online (właściciel nowego sklepu wybiera te, z których chce korzystać). Oferta poszerzona jest też o usługi m-commerce.

— Opłacając abonament, klient nie musi martwić się technologiczną stroną przedsięwzięcia, serwery, systemy płatności, logistykę. Te zadania przejmujemy my — wyjaśnia Patryk Pawlikowski. Na bezpłatne sprawdzenie możliwości platformy każdy otrzymuje 15 dni. Na razie dominują sklepy z modą, rękodziełem, wystrojem wnętrz. Na platformie działa ich obecnie ok. 250 (klienci płacący abonament).

Dla handlowców Shoplo może być alternatywą lub uzupełnieniem ich aktywności na serwisach aukcyjnych. — Platformę można zintegrować z Allegro i kontrolując z jednego panelu, monitorować zasoby magazynu i poziom sprzedaży w obydwu kanałach. Podobnie jest z eBay — wyjaśnia Patryk Pawlikowski.

W układzie z inwestorem

Shoplo rozwijane jest od około roku; najpierw przy finansowym wsparciu aniołów biznesu, w tym Mariusza Gralewskiego, współzałożyciela serwisu społecznościowego Goldenline, potem również funduszy venture capital. Dwa miesiące temu, w ramach koinwestycji, w spółkę zainwestowały Xevin Investments oraz Protos VC.

— Zewnętrznego kapitału potrzebowaliśmy na zwiększenie skali biznesu i wyprowadzenie go poza granice kraju — mówi Patryk Pawlikowski. Firma próbowała swoich sił w Niemczech, ma też pojedynczych klientów z Wielkiej Brytanii.

— Niemcy są największym w Europie rynkiem internetowym, a tym samym bardzo dojrzałym, mocno obwarowanym prawnie. Dlatego tamtejsi przedsiębiorcy, zakładając e-sklepy, chętniej korzystają z usług specjalistów niż rozwiązań abonamentowych. Postanowiliśmy więc skupić się na Brazylii, rynku mniej rozwiniętym, ale o bardzo dużym potencjale wzrostu, bo mówimy o blisko dwustumilionowej populacji — mówi Patryk Pawlikowski.

Na razie w Brazylii Shoplo współpracuje głównie z klientami „testowymi”, ale jak zapewnia współwłaściciel spółki, pierwsze sklepy uruchomiono tam również na zasadach komercyjnych (firma na tym rynku jest obecna ponad cztery miesiące). Zapowiada też, że jeśli produkt się sprawdzi, koncept będzie rozwijany na pozostałych rynkach Ameryki Południowej, w grę wchodzą np. Argentyna czy Chile.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Shoplo zmierza do Ameryki Południowej