Sieci będą podnosić pensje

Związkowcy w Tesco domagają się kolejnych podwyżek. Sieci handlowe, które zwiększały płace w 2016 r., będą to robić ponownie

„NSZZ Solidarność przy Tesco Polska uprzejmie przedstawia żądania w zakresie warunków płac” — zaczynające się od takich słów pismo otrzymał w ubiegłym tygodniu zarząd polskiego oddziału brytyjskiej sieci marketów. Związkowcy postulują w nim m.in. podniesienie od 1 marca podstawowych wynagrodzeń o 350 zł brutto. Dali sieci czas do 1 lutego na ustosunkowanie się, potem mogą wejść w spór zbiorowy z pracodawcą. — Jest zbyt wcześnie, by mówić o planie wynagrodzeń na rok finansowy 2017/18, bowiem coroczne rozmowy dotyczące tych kwestii rozpoczynają się — już od kilku lat — w kwietniu bądź maju. W trakcie rozmów szczegółowo omawiamy i analizujemy każdą związkową propozycję. Oczywiście niezależnie od tego harmonogramu, ustosunkujemy się również do obecnie przedstawionych postulatów w terminie zaproponowanym przez Solidarność — informuje Michał Sikora, rzecznik Tesco.

Zobacz więcej

DOCENIANIE PRACOWNIKA: Sieci handlowe, które potrzebują tysięcy rąk do pracy, coraz chętniej zatrudniają imigrantów z Ukrainy. Mimo to i tak mają spore problemy ze zdobyciem i utrzymaniem pracowników. Dlatego można oczekiwać kolejnych podwyżek płac. BLOOMBERG

Negocjacje w hipermarketach

Tesco, w którym pracuje około 28 tys. osób, po długich negocjacjach z pracownikami podniosło płace w ubiegłym roku. W lipcu pensje wzrosły średnio o 7 proc.,

a najniższe wynagrodzenie pracownika z rocznym stażem wynosi — na pełnym etacie — 2295 zł brutto. Negocjacje w sprawie podwyżek płac toczą się też m.in. w Carrefourze, konkurującym z Tesco w formacie super- i hipermarketów. „Wynagrodzenie pracowników jest podnoszone regularnie od kilku lat, przy zachowaniu rynkowego poziomu inwestycji. Wynagrodzenia i pakiet benefitów pozapłacowych są w Carrefour ustalane poprzez negocjacje i dialog społeczny. Negocjacje dotyczące wynagrodzeń w 2017 r. odbywają się w pierwszym kwartale tego roku” — informuje biuro prasowe Carrefoura.

Płace w dyskontach

Wynagrodzenia w ostatnich latach podnosili też inni rynkowi giganci — niektórzy nawet po dwa razy. „W samym 2016 r. Biedronka dwukrotnie podniosła wysokość najniższego wynagrodzenia pracowników rozpoczynających pracę na pełen etat, utrzymując je na poziomie wyższym niż minimalna pensja w kraju. Pierwsza podwyżka obowiązywała od kwietnia, a druga od października. Po ostatnim podniesieniu płac najniższe wynagrodzenie, czyli pensja dla rozpoczynających pracę w sklepach Biedronka na stanowisku sprzedawca-kasjer, wynosi 2300 zł brutto” — informuje biuro prasowe Biedronki, która zatrudnia na etatach 56 tys. osób. W odpowiedzi na nasze pytania o ewentualne tegoroczne podwyżki portugalska sieć napisała, że „nie informuje wcześniej o potencjalnych planach dotyczących poziomu wynagrodzeń”. Informacji takich nie udostępnia też Lidl, dyskontowy numer dwa. — W ciągu dwóch lat, 2014-16, wynagrodzenie pracownika sklepu wzrosło aż o 12 proc. Obecnie nowo zatrudnieni pracownicy sklepów otrzymują od 2400 do 2800 zł brutto, ponadto podczas podpisywania umowy firma zobowiązuje się do podwyżki — po dwóch latach pracownicy otrzymują od 2850 do 3250 zł brutto. Wynagrodzenie menedżera sklepu dla osób rozpoczynających pracę na tym stanowisku wynosi 4400-5000 zł brutto — informuje Anna Robaszkiewicz z Lidla. Tymczasem Netto, trzecia sieć dyskontowa na rynku, kontrolowana przez duński kapitał, podkreśla, że płace uzależnia m.in. od wyników sklepów i lokalnych uwarunkowań. W ubiegłym roku także sieć także wprowadziła podwyżki — informuje, że „kandydatom na newralgicznych rynkach oferuje płacę podstawową w wysokości 2700 zł brutto (górna granica)”.

— W tym roku koncentrujemy się na kierownictwie naszych sklepów — będziemy podnosili pensje zastępcom i kierownikom, z myślą o nich uruchamiamy nowy system premiowy. Wszystkim sprzedawcom natomiast zaoferujemy bonus absencyjny — zróżnicowany na lokalnych rynkach. Będzie wynosił od 250 do 400 zł. Wszystkie inne podwyżki są uwarunkowane indywidualnie i zależą od oceny rocznej danego pracownika — mówi Mariola Skolimowska z dyskontowej sieci Netto.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Sieci będą podnosić pensje