Wojewoda opolski poszukuje inwestorów dla siedmiu prywatyzowanych przedsiębiorstw. Największe szanse na sprzedaż, mają zakłady PKS, których wyceny będą gotowe za 2-3 miesiące.
Leszek Pogan, wojewoda opolski, poszukuje inwestorów zainteresowanych udziałem w prywatyzacji siedmiu lokalnych przedsiębiorstw. Wydział skarbu państwa i przekształceń własnościowych przy urzędzie wojewody przygotowuje się do przeprowadzenia wycen tych przedsiębiorstw.
Inwestorzy poszukiwani są dla: Nasycalni Podkładów w Pludrach, Opolskiego Zakładu Mechanicznego Ozamech, Przedsiębiorstwa Budownictwa Rolniczego w Brzegu, Przedsiębiorstwa Transportu i Maszyn Drogowych Tramad z Opola, Przedsiębiorstwa Państwowej Komunikacji Samochodowej w Głubczycach, PPKS w Prudniku oraz Przedsiębiorstwa Wydobycia i Obróbki Marmuru Marmur w Sławniowicach.
W sumie, w prywatyzowanych zakładach pracuje około 700 osób. W 2001 r. łączny przychód podmiotów wyniósł 49 mln zł, a wynik netto zamknął się stratą 2,5 mln zł. Wszystkie firmy przeznaczone są do prywatyzacji bezpośredniej.
Szanse na szybką prywatyzację ma PPKS w Prudniku. Rok 2001 firma zakończyła zyskiem netto wysokości 277 tys. zł.
Jarosław Kujca, dyrektor PPKS z Prudnika, wyjaśnia, że analiza prywatyzacyjna zakładu będzie wykonana za 2-3 miesiące. Zakład przeznacza na modernizację taboru około 1 mln zł rocznie. Prywatny inwestor będzie musiał przeznaczać na inwestycje dwa razy więcej.
Również PPKS w Głubczycach może szybko znaleźć nabywcę. Firma zakończyła 2001 rok zyskiem netto wysokości 71 tys. zł.