Co czwarty pracownik biurowy w wieku 26-35 lat odczuwa codziennie ból pleców lub karku — wynika z badań Lux Medu. Problemem jest siedząca pozycja. Spędzanie w niej ośmiu godzin dziennie jest tak samo szkodliwe jak wypalenie paczki papierosów. Eksperci od ergonomii zalecają firmom, by inwestowały w meble pozwalające przynajmniej część obowiązków wykonywać na stojąco. Na taki wydatek zdecydował się m.in. łódzki Ericpol, eksporter usług teleinformatycznych, który wyposażył swoją siedzibę w 200 biurek z manualną regulacją wysokości blatu. Częściowo z siedzącego trybu pracy zrezygnowały największe koncerny IT — Google, Microsoft czy Facebook, a także sieci hoteli — Hyatt i Marriott.
80 proc. Takie odsetek badanych w ubiegłym roku przez Mikomax Smart Office i Grupę Lux Med uważa, że dolegliwości: ból kręgosłupa, mrowienie kończyn, suchość i łzawienie oczu są związane z wykonywaną pracą.