Siemens dzieli, łączy i usprawnia

Katarzyna Kapczyńska
13-06-2018, 22:00

Grupa wydzieliła spółkę transportową. Po fuzji z Alstomem stanie się największym producentem taboru w Europie. W zanadrzu ma liczne innowacje

W kuluarowych rozmowach specjaliści branży kolejowej prognozowali, że nowym szefem PKP Polskich Linii Kolejowych (PLK) zostanie Krzysztof Celiński. Kierował już tą spółką w latach 2005-09. W ogłoszonym niedawno konkursie jednak nie wystartował — postanowił podążyć innym torem. Zostanie szefem nowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością — Siemens Mobility.

POTRZEBNY MENEDŻER:
Wyświetl galerię [1/2]

POTRZEBNY MENEDŻER:

Krzysztof Celiński, odpowiedzialny za segment mobility w Siemensie i szef nowej spółki transportowej, uważa, że we władzach powstającego holdingu PKP powinien pojawić się menedżer, który będzie koordynował wdrożenie innowacji. Pomysł przedstawił już nawet rządowym urzędnikom. Fot. GK

— Została utworzona już w styczniu tego roku, ale zacznie funkcjonować od 2 lipca 2018 r. Jej kapitał sięgnie 9,5 mln zł. Przenosimy do niej część aktywów i pracowników z Siemensa Polska — informuje Krzysztof Celiński, dotychczas odpowiadający za segment transportowy w niemieckiej grupie.

Trzy filary

Nowa spółka będzie działać w trzech obszarach rynku: dostawach taboru szynowego, m.in. lokomotyw i pojazdów metra, systemów sterowania ruchem kolejowym oraz inteligentnych systemów transportowych (ITS) dla miast. Z obecnych struktur przejdzie do niej około 100 pracowników.

— Przejmujemy także obecnie realizowane kontrakty, więc musimy np. dysponować aktywami umożliwiającymi świadczenie usług serwisowania pojazdów i urządzeń, które dostarczyliśmy. Musimy też działać zgodnie z prawem zamówień publicznych, czyli np. zatrudniać ekspertów i specjalistów, których działalność zadeklarowaliśmyw umowach z klientami — wymienia Krzysztof Celiński.

Nowa spółka już zapewniła ich, że spełnia warunki zawartych kontraktów.

Fuzja za pół roku

Wydzielona spółka Siemens Mobility zamierza od stycznia 2019 r. połączyć się z częścią transportową Alstomu. Krzysztof Celiński ma nadzieję, że w Polsce nie będzie problemów z uzyskaniem zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, ale na fuzję muszą zgodzić się także instytucje Unii Europejskiej, ponieważ dzięki niej powstanie największy w Europie koncern transportowy.

— Do czasu uzyskania zgody organów antymonopolowych nie możemy ustalać warunków połączenia ani prowadzić działań zmierzających do fuzji — podkreśla Krzysztof Celiński.

Trudno ocenić, czy obecnie tworzona struktura zostanie zachowana, czy trzeba ją będzie nieco zmodyfikować. Na wszelki wypadek Siemens Mobility nie przejmuje z macierzystego koncernu kadr i kompetencji związanych ze świadczeniem usług wspólnych, np. księgowych. Na razie będzie korzystać z nich na podstawie umów ze spółką matką.

Pracownicy Siemensa czekają też na decyzje dotyczące przyszłego miejsca zatrudnienia. Budimex rozpoczął właśnie, na zlecenie Siemensa, budowę biurowca w Warszawie przy ul. Żupniczej (stojące tam pawilony zostaną zburzone). Krzysztof Celiński spodziewa się, że Siemens Mobility się tam przeniesie, nie ustalono natomiast, czy przeprowadzą się do niej także stołeczni pracownicy Alstomu.

Szef nowej spółki informuje też, że obecnie polski oddział transportowego Siemensa skupia się głównie na dostawach na rynek polski, a Alstom wiele produktów, np. należącego do niego chorzowskiego Konstalu, eksportuje. Krzysztof Celiński ma nadzieję, że po fuzji grupa mocniej skupi się na ekspansji w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

Kolej jak metro

Dla klientów z naszego rynku Siemens także chce rozbudować ofertę.

— Prowadzimy rozmowy z PKP PLK dotyczące uruchomienia poligonu doświadczalnego, na którym zostaną przetestowane nasze nowe systemy, usprawniające ruch na kolei — twierdzi Krzysztof Celiński.

Chodzi np. o urządzenia poprawiające częstotliwość kursowania pociągów, które Siemens może zaoferować m.in. w ramach planowanych prac związanych z modernizacją stołecznej linii średnicowej. Jeżdżące po niej pociągi aglomeracyjne mogą być uruchamiane co trzy minuty, a system Siemensa może skrócić przerwy o połowę. Musi być jednak dopuszczony przez Urząd Transportu Kolejowego do eksploatacji w Polsce, a zdobycie jego zgody wymaga przeprowadzenia testów w sieci.

System umożliwiający jazdę pociągów z taką częstotliwością jak metro nie jest jedyną nowinką proponowaną przez Siemensa. Grupa namawia także polskie władze, kolejarzy i instytucje naukowe do podjęcia prac związanych z uruchomieniem na kolei internetu rzeczy i zarządzaniem w chmurze całym ruchem kolejowym.

— Takie prace są prowadzone w Niemczech i warto rozpocząć je także u nas. Obecnie budujemy w Polsce nowoczesne stacyjne urządzenia i lokalne centra sterowania, które w niewielkim stopniu wpłyną na zmniejszenie zatrudnienia w PKP PLK (obecnie to 20 tys. osób). Do obsługi ruchu kolejowego potrzeba nastawniczych, dyżurnych ruchu i dróżników, których zadaniem jest naciśnięcie w określonym momencie jednego lub kilku przycisków. Nie jest to praca dobrze płatna i rozwijająca. W Niemczech coraz trudniej znaleźć chętnych do jej wykonywania — mówi Krzysztof Celiński.

Obawia się, że podobnie będzie w Polsce. Będziemy mieć przy każdej linii kilka nowoczesnych nastawni, których w przyszłości nie będzie miał kto obsługiwać.

— Zamiast inwestować w sterowanie na poszczególnych odcinkach linii, lepiej zbudować jeden zaszyfrowany system, który będzie zarządzał ruchem i zwrotnicami w całej sieci — uważa Krzysztof Celiński.

Jego zdaniem, nowy system może także pomóc rozwiązać problem interoperacyjności między systemami sterowania ERTMS. Są montowane na liniach przez różnych dostawców i nie komunikują się ze sobą, a zdarza się też, że nie identyfikują pociągów w sieci. Konieczne jest więc budowanie kosztownych interfejsów, by systemy faktycznie ze sobą współpracowały, usprawniały przewozy i poprawiały bezpieczeństwo. Krzysztof Celiński twierdzi jednak, że żywotność urządzeń w tych systemach jest krótka, maksymalnie 20-letnia. Tymczasem w sieci działają jeszcze mechaniczne urządzenia z XIX wieku. Szef Siemens Mobility uważa, że jedne i drugie warto zastąpić zarządzaniem w chmurze. © Ⓟ

Kolejowy gigant

Po połączeniu kolejowy koncern Siemensa i Alstomu będzie zatrudniać 62 tys. osób, dysponować portfelem wartym ponad 60 mld EUR i osiągać roczne przychody na poziomie ponad 15 mld EUR. W Polsce Siemens skupi się, jak dotychczas, na dostawach pojazdów metra i lokomotyw, produkowanych w europejskich zakładach.

W Polsce grupa nie ma fabryki. Jej pojazdy vectron kupiły jednak niedawno PKP Cargo. Siemens dostarczył także składy inspiro na drugą linię stołecznej kolejki i startuje w przetargu, by sprzedać kolejne. Nie oferuje natomiast w Polsce pojazdów kolejowych, jak desiro i mireo, bo — jak twierdzi Krzysztof Celiński — krajowi zamawiający oczekują zindywidualizowanych prototypów, a koncernu nie stać na prowadzenie prac projektowych dla poszczególnych klientów.

Inną strategię działania nad Wisłą przyjął Alstom. On także znany jest głównie z dostawy składów dla stołecznego metra. Jego chorzowski zakład realizuje natomiast obecnie m.in. dostawy pojazdów metra do Arabii Saudyjskiej i Dubaju. Najbardziej rozpoznawalnym produktem Alstomu w Polsce są pociągi pendolino, jeżdżące w barwach PKP Intercity. Realizując ten kontrakt, Alstom zainwestował także w centrum serwisowe na stołecznej Olszynce Grochowskiej.

OKIEM EKSPERTA - Jakub Majewski, prezes Fundacji ProKolej

Lepiej zarządzać, niż budować

Mam wątpliwości, czy sama modernizacja linii średnicowej faktycznie zwiększy jej przepustowość. Wprowadzenie rozwiązań podobnych jak w metrze, umożliwiających zwiększenie częstotliwości kursowania pojazdów, jest bardzo ważne — także dla innych linii w aglomeracji warszawskiej. W Poznaniu uruchamiana jest kolej metropolitalna, ale pojawiają się sygnały, że pociągi mają jeździć co pół godziny, bo na częstsze przejazdy nie pozwala system sterowania. Warto więc może na wielu liniach zainwestować w systemy poprawiające przepustowość. Być może na niektórych trasach, zamiast dobudowywać dodatkowe tory, wystarczyłoby zwiększyć częstotliwość kursowania pojazdów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Siemens dzieli, łączy i usprawnia