"Nie sądzę, abyśmy najgorsze mieli już za sobą. Nadal niektóre dziedziny gospodarki będą silnie odczuwały spowolnienie gospodarcze, choć będą też takie, których sytuacja zacznie się poprawiać. Z pewnością bardziej korzystny będzie nasz bilans handlu zagranicznego, a podmioty zajmujące się eksportem powinny być w coraz lepszej sytuacji finansowej. Dużą szansę dla gospodarki upatruję także w rozwoju sektora publicznego i to nie tylko na poziomie rządowych inwestycji infrastrukturalnych, lecz także projektów samorządowych. Jesteśmy organizatorem emisji obligacji dla Warszawy i Białegostoku, podpisaliśmy właśnie umowę z Bankiem Gospodarstwa Krajowego dotyczącą emisji obligacji infrastrukturalnych. Do tej pory rynki finansowe były sceptyczne wobec takich transakcji, ale powoli zaczynają się otwierać"
Sikora: za wcześnie na peany
Czy najgorsze sektor bankowy ma już za sobą, co sugeruje