Siła młodych mam w biznesie

Zakładany na urlopie macierzyńskim biznes to już tak popularny trend, że doczekał się własnych targów

Targi branżowe zwykle rozkręcają się powoli, z edycji na edycję. Założycielki Mamaville — targów dla przedsiębiorczych mam z Polski, tworzących pomysłowe rzeczy dla kobiet w ciąży i niemowląt — wstrzeliły się jednak w zapotrzebowanie tak bardzo, że już pierwsza edycja spotkania, która odbyła się w Warszawie trzy lata temu, od razu cieszyła się sukcesem.

FORUM SPOTKAŃ:
Zobacz więcej

FORUM SPOTKAŃ:

Targi Mamaville są miejscem dotarcia do rodziców małych dzieci lub spodziewających się potomstwa dla małych, rodzinnych biznesów wyrosłych z tego samego środowiska. Nie mają one zwykle budżetów na promocję podczas dużych imprez. [FOT. ARC] ARC

W ciągu 12 edycji, które odbyły się w stolicy, założycielkom Mamaville — również przedsiębiorczym mamom — udało się zgromadzić 140 wystawców i przyciągać regularnie kilkutysięczną rzeszę klientów. Aż 40 proc. z nich stanowią kobiety w ciąży, chcące z bliska przyjrzeć się ofertom ciekawych wyprawek. Impreza rozkręca się też w innych miastach, niedawno odbyła się we Wrocławiu, w październiku zawita do Gdańska, a wiosnę trafi do kolejnych miast.

— Naszym celem od początku było i jest wspieranie najmniejszych przedsiębiorców działających w branży dziecięcej, których jeszcze nie stać na drogi marketing i udział w dużych imprezach biznesowych. Chcemy wspierać zwłaszcza produkujących w Polsce, z których wiele to rodzinne manufaktury, prowadzące biznes w duchu slow life — mówi Maja Kostrzewa, pomysłodawczyni i współtwórczyni Mamaville. Polskie marki stanowią aż 95 proc. wszystkich prezentowanych na targach oraz platformie Mamaville w internecie. Do udziału dopuszczani są chętni dystrybutorzy marek zagranicznych, o ile prezentują odpowiedni poziom jakościowy.

Największy odsetek obecnych w Mamaville biznesów stanowią pomysły dotyczące akcesoriów przydatnych w ciąży, dla niemowląt i małych dzieci. Znajdziemy tu różne warianty kocyków, otulaczy, akcesoriów dekoracyjnych do pokojów dziecięcych, kosmetyków, edukacyjnych zabawek oraz masę gadżetów ułatwiających życie młodym rodzicom: np. chusty, poduchy i poncza do karmienia, kółka do ciągnięcia fotelików samochodowych, bluzy spełniające funkcję nosideł.

— Najczęściej pomysły na produkcję takich rzeczy rodzą się wówczas, gdy kobiety są na urlopie macierzyńskim. To wtedy wpadają im do głowy pomysły na nisze niezagospodarowane przez licznych producentów branży dziecięcej — mówi Maja Kostrzewa.

Zapytana o najczęściej popełniane przez przedsiębiorcze mamy błędy wymienia biznesową niecierpliwość: wiele z nich ma zbyt wysokie oczekiwania co do szybkiego zwrotu z inwestycji przy jednoczesnym braku wystarczających nakładów na promocję i marketing.

— Niektóre mamy od razu mają złoty strzał, a ich biznes rozkręca się od początku. Wiele jednak rzeczywistość zmusza do weryfikacji założeń i planów, elastyczności w realizacji i uczenia na błędach. W tym ostatnim także staramy się pomagać, oferując kontakty do tych przedsiębiorców, którym się udało — mówi Maja Kostrzewa.

Samo Mamaville w pierwotnych założeniach miało być tylko miejscem spotkań dla mam — salą, do której przyjdą z maluchami, aby spotkać innych rodziców przebywających na urlopie macierzyńskim. Pomysł ewoluował w odpowiedzi na zapotrzebowanie grupy, do której był kierowany. Z sali zamienił się w platformę internetową działającą w formule market place oraz cykliczne targi. — Trudno na początku ustrzec się błędów, ale możemy być dobrym przykładem, że warto być elastycznym, nie zniechęcać się pierwszymi porażkami oraz dopasowywać do oczekiwań klientów — podsumowuje Maja Kostrzewa.

Czytaj także na Bankier.pl o problemach matek wracających do pracy po urlopie macierzyńskim >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Siła młodych mam w biznesie