Na finiszu notowań indeks Dow Jones IA zyskiwał 1,8 proc. Wskaźnik S&P500 wzrósł o 2,08 proc. zaś Nasdaq Composite rósł o 2,36 proc.
Wskaźnik ISM dla sektora usług, który generuje blisko 90 proc. wzrostu gospodarczego, publikowany przez Instytut Zarządzania Podażą wzrósł we wrześniu do 53,2 pkt. To znacznie więcej niż oczekiwali analitycy prognozujący wzrost do 52 pkt z 51,5 pkt w sierpniu.
W prestiżowej średniej Dow Jones, grupującej największe amerykańskie blue chipy, wzrosty napędzał Boeing, największy obok paneuropejskiego Airbusa, producent samolotów, którego walory momentami zyskiwały ponad 3,3 proc. Silnie rosły też papiery koncernu chemicznego DuPont oraz światowego lidera w segmencie producentów ciężkich maszyn budowlanych, Caterpillar.
Wzięciem cieszyły się także walory Citigroup oraz Bank of America.
Po informacji, że w każdym kwartale skupi swoje akcje za 500 mln - 1 mld USD, mocno zyskiwał na wartości koncern paliwowy Chevron.
Na rynku technologicznym udany dzień mieli posiadacze papierów Apple. Analitycy Jefferies Group wydali akcjom spółki rekomendację „kupuj”.
Jedynym składnikiem średniej DJ, nie cieszącym się łaską inwestorów były
akcje American Express. Notowania wydawcy kart kredytowych spadały po tym jak
gracze poczuli się zdegustowani walką emitenta z Departamentem
Sprawiedliwości.