Siltech przejmuje kopalnię Pstrowski

Maria Trepińska
20-12-2001, 00:00

Konsorcjum Siltech zamierza w styczniu 2002 r. rozpocząć wydobycie węgla kamiennego na terenie przeznaczonej do likwidacji kopalni Pstrowski. Jeśli plan się powiedzie, będzie to pierwsza i nietypowa prywatyzacja w branży.

W połowie 2001 r. kilka śląskich firm utworzyło konsorcjum i powołało spółkę Siltech. Jej udziałowcami zostali m.in. Zakład Robót Górniczych Mysłowice, spółki: Demex, Bis, Terma Dom oraz Poch. Inicjatorem i organizatorem przedsięwzięcia jest Jan Chojnacki, były dyrektor KWK Pstrowski, obecnie poseł SLD.

Spółka Siltech zamierza wydzierżawić szyby kopalniane, które znajdują się na terenie KWK Pstrowski w Zabrzu. W przyszłości prywatni inwestorzy planują nabyć majątek od Skarbu Państwa. Byłaby to pierwsza prywatyzacja w branży.

KWK Pstrowski została przeznaczona do likwidacji w ramach restrukturyzacji, ale to nie znaczy, że nie ma ona zasobów węgla.

— Na terenie tej kopalni znajduje się jeszcze około 50 mln ton węgla. Jest to surowiec dobrej jakości, głównie węgiel energetyczny — wyjaśnia Jan Chojnacki.

Jednak powołanie konsorcjum i plany wydobywania węgla to dopiero początek drogi. Jego zdaniem, na uruchomienie produkcji firma musi wydać około 2,5 mln zł. Pieniądze wyłożą udziałowcy spółki.

— Mamy już koncesję na wydobycie węgla na siedem lat, za którą zapłaciliśmy 74 tys. zł. Jest ona niezbędna do prowadzenia działalności — dodaje Jan Chojnacki.

Spółka Siltech ma także opracowany biznesplan. Zamierza wydobywać 250-300 tys. ton węgla rocznie oraz zatrudnić 200-300 osób.

— Planujemy, że w połowie stycznia 2002 r. wydobędziemy pierwszą tonę węgla. Zamierzamy wykorzystać dotychczasową infrastrukturę kopalni — podkreśla Jan Chojnacki.

Z danych Ministerstwa Gospodarki wynika, że w okresie od 1 stycznia 1998 r. do 30 czerwca 2001 r. zakończono wydobycie w 12 kopalniach całkowicie likwidowanych oraz w 10 częściowo likwidowanych. Z mapy zniknęły m.in. KWK Grodziec, Morcinek, Porąbka-Klimontów, Gliwice, Niwka-Modrzejów, Siersza, Nowa Ruda, Jan Kanty, Dębieńsko. Zostały zmniejszone zdolności produkcyjne o 28 mln ton węgla do 101 mln ton w 2000 r.

Likwidacja mocy produkcyjnych pociągnęła za sobą drastyczne zmniejszenie zatrudnienia. W ciągu trzech lat odeszło w sumie 88 tys. osób. Wiele wskazuje na to, że zostanie wstrzymany proces likwidacji kopalń. Projekt spółki Siltech jest pierwszą próbą wykorzystania istniejących zasobów węgla.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maria Trepińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Siltech przejmuje kopalnię Pstrowski