Simple zyskało 100 procent
W ubiegłym tygodniu najwięcej powodów do zadowolenia mieli akcjonariusze Simple. Wartość obrotów walorów tej spółki każdego dnia przekraczała 100 tys. zł, osiągając w środę wartość około 600 tys. zł. Przyczyną jest na pewno nadal stosunkowo atrakcyjny poziom podstawowych wskaźników. Na dzień 4 maja tego roku C/WK i C/Z wynosiły odpowiednio 1,27 i 3,5. Nawet po późniejszych wzrostach wskaźnik C/Z Simple kształtuje się o wiele korzystniej niż dla spółek branży informatycznej notowanych na GPW. Stopa zwrotu do kapitału własnego (ROE) wynosiła 36,7 i była najwyższą na rynku pozagiełdowym. Poza tym w obrocie pozagiełdowym znajduje się zaledwie 65 tys. akcji z 181 tys. 410 wyemitowanych.
SWOJE roczne maksimum cenowe także w tym tygodniu osiągnęły akcje MacroSoftu. W czwartek zawierano nimi transakcje po 30,0 zł, a wartość obrotów przekroczyła 400 tys. zł, ustępując tylko Simple. Trzecią spółką, której akcje kwotowano najwyżej w ciągu ostatnich 52 tygodni były walory Zamojskich Fabryk Mebli. Podczas sesji zawarto transakcje po 10,5 zł, niestety była to jedyna transakcja w tym tygodniu.
OD KILKU TYGODNI utrzymuje się hossa na akcjach Elkopu, przy stosunkowo dużych obrotach. We wtorek średnia cena tych walorów w stosunku do sesji wcześniejszej wzrosła o 8,1 proc., w środę o 1,2 proc., a w czwartek o 2,9 proc., osiągając w piątek poziom 26,00 zł.
DLACZEGO od kilku tygodni na rynku powszechnym CTO panuje takie ożywienie? W moim odczuciu przyczyną wzrostów jest niedoszacowanie wartości kilku, może kilkunastu spółek. Wystarczy porównać wartość rynkową z wartością księgową czy wskaźnikami C/Z, C/WK i ROE z wskaźnikami dla całej branży, czy też spółek o podobnym profilu działalności notowanych na giełdzie. Do wzrostów przyczyniło się również przywiązanie niektórych inwestorów do rynku pozagiełdowego, którzy po opuszczeniu CTO przez spółkę z Szepietowa postanowili nabyć nowe, atrakcyjne z ich punktu widzenia walory.