Skłoniło to tamtejszy bank centralny do nieoczekiwanego zacieśnienia polityki monetarnej poprzez zezwolenie na szybsze wzmocnienie lokalnej waluty w celu ograniczenia inflacji.
PKB azjatyckiego państwa-miasta w ujęciu annualizowanym wzrósł w ciągu trzech miesięcy do 31 marca 2012 r. o 9,9 proc. w stosunku do wcześniejszego kwartału, kiedy to odnotowano spadek rzędu 2,5 proc., poinformowało Ministerstwo Handlu.
Dane okazały się znacznie lepsze od oczekiwań analityków. Średnia ich prognoz zakładała bowiem dynamikę PKB na poziomie 6,8 proc.
Problemem dla tamtejszej gospodarki jest silna presja inflacyjna. Ban centralny podwyższył w piątek swoje oczekiwania inflacyjne do przedziały 3,5-4,5 proc. w 2012 r. wobec wcześniejszej projekcji na poziomie 2,5-3,5 proc.
Singapur ma nie tylko relatywnie wysoką inflację w odniesieniu do swojej historii, ale także bardzo wysoką w stosunku do innych azjatyckich gospodarek – ocenia Robert Priori-Wandesforde, szef azjatyckich ekonomistów Credit Suisse Group.
Podjęte przez bank centralny działania wskazują, że obawia się on znacznego przekroczenia swoich szacunków odnośnie wzrostu cen – dodaje Edward Lee, szef strategów regionalnego oddziału Standard Chartered.