Sinutronic w ręce laryngologów oddaje mikrokamery

opublikowano: 13-06-2017, 10:30
aktualizacja: 13-06-2017, 10:31

Twórcy najlepszego projektu w kategorii medycznej zamienili standardową szpatułkę do badania gardła w naszpikowane elektroniką urządzenie.

Badanie tzw. trzeciego migdałka u dzieci do najprzyjemniejszych niestety nie należy. Jedną z metod jest ocena jego wielkości palcem, inną, bardziej nowoczesną — endoskopia. A można znacznie prościej — przekonuje Jarosław Sova, lekarz chirurg specjalizujący się w otolaryngologii, współwłaściciel spółki Sinutronic. Jest pomysłodawcą innowacyjnego urządzenia medycznego DUOviewer do obrazowej diagnostyki gardła, krtani i nosa. 

Spółka Sinutronic, prezesem której jest Leszek Tadeusz Mazur (na pierwszym planie), oddaje w ręce laryngologów nowatorskie urządzenie do wideodiagnostyki chorób gardła, krtani i ucha. Zostało wyposażone w mikrokamerę.
Zobacz więcej

Spółka Sinutronic, prezesem której jest Leszek Tadeusz Mazur (na pierwszym planie), oddaje w ręce laryngologów nowatorskie urządzenie do wideodiagnostyki chorób gardła, krtani i ucha. Zostało wyposażone w mikrokamerę. Łukasz Głowala

Niewielkie, przenośne urządzenie łączy funkcje lampy czołowej oświetlającej badane organy, standardowej szpatułki ułatwiającej oglądanie gardła pacjenta i lusterka laryngologicznego pozwalającego na ogląd krtani i części nosowej gardła, a także otoskopu służącego do kontroli stanu ucha.

 DUOviewer wyposażony został w mikrokamerę, dzięki temu badanie trwa bardzo krótko i jest bardziej komfortowe. Uzyskiwany obraz jest bezprzewodowo przesyłany do komputera, może być śledzony na żywo lub przeglądany później klatka po klatce, edytowany i archiwizowany. Sprzęt jest skonfigurowany z oprogramowaniem, które pozwala na poprawę parametrów obrazu, a także zapisywanie zdjęć, ich kadrowanie, drukowanie oraz tworzenie i archiwizację baz danych pacjentów.

— Urządzenie pozwala na wczesne wykrycie zmian chorobowych, m.in. trzeciego migdałka u dzieci czy nowotworu krtani. DUOviewer jest sprzętem wielokrotnego użytku — przy badaniu stosujemy dodatkowe, jednorazowe osłonki. Jest lekkie i można je przenosić w walizce do kilku gabinetów. Urządzenie zwiększa komfort pacjenta podczas badania, może stać się więc atutem w pracy lekarza, dając mu przewagę konkurencyjną nad innymi — przekonuje Jarosław Sova.

Dotychczas spółka sprzedała ponad 200 sztuk, głównie lekarzom prowadzącym własne, prywatne praktyki. Odbiorcami są przede wszystkim Polacy, ale pierwsze sygnały zainteresowania przychodzą również z zagranicy.

 — Obecnie koncentrujemy się na podnoszeniu jakości produktu i rozwoju sieci sprzedaży. Chcielibyśmy wejść z urządzeniem na rynki zagraniczne, do tego jednak niezbędny będzie dodatkowy kapitał. Jesteśmy otwarci na współpracę z inwestorami — mówi Jarosław Sova. 

Spółka Sinutronic została założona z pomocą Agencji Rozwoju Pomorza finansującej rozwój startupowych projektów w ramach działania 3.1 „Inicjowanie działalności innowacyjnej” Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Dotacje wykorzystała na realizację prac B+R i wprowadzenie prototypu urządzenia do produkcji. Sprzedaż rozpoczęła w 2015 r. Dwa lata później uzyskała dodatkowe finansowanie na promocję marki za granicą z programu Go To Brand.

Zespół Sinutronic w konkursie imPuls do biznesu, organizowanym przez VRP i „Puls Biznesu”, zdobył główną nagrodę w kategorii: technologie w medycynie. Przeczytaj o pozostałych wyróżnionych >>>

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu