Sir Dyson: nie będzie umowy ws. brexitu

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2017-09-14 16:26
zaktualizowano: 2017-09-14 16:28

Sir James Dyson, słynny brytyjski innowator i biznesmen, a także zwolennik wyjścia kraju z Unii Europejskiej, prognozuje, że porozumienia w sprawie brexitu nie będzie i handel będzie musiał opierać się na zasadach i taryfach Światowej Organizacji Handlu (WTO).

Dyson uważa, że brak porozumienia będzie bardziej szkodliwy dla Unii Europejskiej niż Wielkiej Brytanii. Przekonuje, że jego firma płaci obecnie podatki w Europie taryfy ustalone przez WTO „i nie szkodzi nam to w ogóle, jesteśmy jedną z najszybciej rosnących firm w Europie”. Jego zdaniem, brexit jest okazją dla brytyjskich firm, aby nawiązać relacje z szybko rosnącymi gospodarkami. W jego ocenie, brytyjski biznes nie potrzebuje okresu przejściowego na oddzielenie się od jednolitego europejskiego rynku, który jego zdaniem w rzeczywistości nie istnieje.

youtube

- To seria różnych rynków z różnymi językami, różnym wymaganym marketingiem i różnymi systemami prawnymi. To w rzeczywistości bardzo złożony rynek w rozpadzie – powiedział Dyson.