Okazało się, że za jej inwestycjami stoi syn – Maciej Niebrzydowski. Miał inwestować pieniądze pochodzące z wygranej szwedzkiego ojczyma w totolotka. W szczytowym okresie Niebrzydowski szacował wartość portfela akcji na ok. 500 mln zł. A dziś?
- Jeśli uwzględnimy długi, Sjoeblom jest bankrutem – nie przebiera w słowach.
Cały artykuł w czwartkowym Pulsie Biznesu. Zobacz>>