Rząd zatwierdził wczoraj plan prywatyzacji sektora bankowego. Pozwoli on zachować kontrolę państwa nad czterema instytucjami finansowymi, choć takie rozwiązanie krytykują zachodni inwestorzy i Komisja Europejska. W 2003 r. rząd zamierza sprzedać na giełdzie niewielkie pakiety akcji PKO BP oraz Banku Gospodarki Żywnościowej.
— PKO i BGŻ pozostaną pod kontrolą państwa — zapewnia Wiesław Kaczmarek, minister skarbu.
Zapowiedział też, że aby zachować kontrolę nad PKO BP rząd może ograniczyć prawa głosu prywatnych inwestorów.
Jednak taki ruch mógłby spotkać się ze sprzeciwem Unii Europejskiej. We wtorek Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że korzystanie ze „złotych akcji” przez unijne rządy jest w większości przypadków niezgodne z prawem.
MSP nie zamierza prywatyzować Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK), który ma nadzorować plany inwestycyjne rządu i obsługę długu publicznego.
Rząd nie ma też na razie planów co do prywatyzacji Banku Pocztowego.



