Skarbiec na celowniku, kurs wystrzelił

Jagoda Fryc
opublikowano: 2015-01-23 12:57

Analitycy BESI wydali rekomendację dla Skarbca Holding i od razu strzelili z grubej rury. Zalecają zakup walorów z ceną docelową 53 zł.

Od ubiegłorocznego debiutu notowania właściciela TFI niemal stały w miejscu. Tuż po rekomendacji, która zawiera cenę docelową o 60 proc. wyższą niż kurs na GPW, inwestorzy wyruszyli na łowy, a notowania Skarbca wystrzeliły o prawie 8 proc.
Eksperci w raporcie powtarzają jak mantrę, że polski rynek funduszy dynamicznie się rozwija, a niskie stopy procentowe i wzrost gospodarczy będzie zachęcał Polaków do przenoszenia pieniędzy z lokat do funduszy. Skorzystać ma na tym właśnie Skarbiec, którego przewagą ma być szeroka paleta produktów i rozbudowana sieć sprzedaży. Ale nie tylko.
- Oprócz opłat za zarządzanie aktywami, spółka oferuje ekspozycję na potencjalne opłaty zmienne, związane z wynikami zarządzanych przez nią funduszy. Uważam, że rynek nie do końca wycenia opcję na tzw. success fee, którego konstrukcja zwiększa szansę na jego pobierane – tłumaczy Łukasz Jańczak.

Skarbiec TFI jest jednym z nielicznych powierników, który oprócz tego, że pobiera wysokie opłaty stałe (4 proc. za fundusze akcji oraz 1,2 proc. za obligacji), to dodatkowo kwartalnie nalicza success fee, a przy tym nie stosuje metody high water mark, która polega na tym, że wynagrodzenie za sukces pobierane jest, gdy stopa zwrotu w danym okresie rozliczeniowym przewyższa historyczne maksimum z poprzednich momentów rozliczeniowych. Wielu ekspertów uznaje to za słabą stronę tej spółki, tłumacząc, że w dłuższej perspektywie rynek wymusi obniżkę opłat.
- Zakładamy ten scenariusz w naszych szacunkach. Wyliczyliśmy, że w ciągu pięciu lat stała opłata za zarządzanie funduszami akcji spadnie do 3,2 proc., a obligacji do 0,9 proc.

Zakładamy jednak, że w tym czasie wzrosną Skarbcowi aktywa pod zarządzaniem, więc przychody z tego tytułu i tak będą rosły – wyjaśnia Łukasz Jańczak.
Skarbiec jest piątym co do wielkości TFI w Polsce. Zarządza aktywami wielkości 15 mld zł, z czego 3,2 mld zł zgromadzone jest w funduszach detalicznych. 

0,6 proc. – tyle według analityków BESI wyniesie w kolejnych latach średnia stawka opłaty zmiennej w Skarbcu TFI.
3,2 mld zł- takimi aktywami zarządza Skarbiec w funduszach detalicznych. To dziesiąte miejsce na rynku.