Skarbowa hossa trwa

JAG
opublikowano: 03-08-2012, 00:00

KONRAD AUGUSTYŃSKI PAWEŁ KOWALSKI

TFI PZU

Rentowności polskich dziesięcioletnich obligacji spadły już w tym roku o ponad 1 proc., co w przełożeniu na cenę obligacji banchmarkowej stanowi wzrost o 7,5 proc. Hossa rozpoczęta w styczniu zeszłego roku trwa, a rentowności łamiąc kolejne dołki, dostają przyspieszenia. Podobna sytuacja zaistniała również na innych rynkach naszego regionu, które bacznie obserwujemy. Pogarszające się perspektywy rozwoju światowej gospodarki oraz aktywność największych banków centralnych sprawia, że fundusze dłużne dzień w dzień notują spore napływy. Rozmawiając z londyńskimi bankami, często słyszymy o Polsce, że „to kraj rozwinięty, ale z rentownościami jak kraje emerging markets” i że to „kredyt tak dobry jak niemiecki, ale o rentowności 4,5 proc.”.

Nic więc dziwnego, że Polska jest wśród trzech najpopularniejszych rynków obligacji emerging markets w tym roku. Jak więc w takiej sytuacji nie zarabiać?

Perspektywy słabnącej gospodarki oraz większa presja na RPP, by ta luzowała politykę monetarną, miały w naszej opinii wzmacniać polskie obligacje. I tak też się stało. Kontrakty FRA wyceniają obniżkę stopy referencyjnej o 1 pkt proc. w ciągu 12 miesięcy, a nasze dwuletnie obligacje mają rentowność prawie 0,8 pkt proc. niższe niż 3 miesięczny WIBOR.

Trudno przewidzieć, jak długo potrwa hossa na polskich obligacjach. Niezmiennie wiele będzie zależało od działań Fedu, Europejskiego Banku Centralnego oraz od czynników lokalnych. Na pierwsze strony gazet wracają wciąż nierozwiązane problemy strefy euro, a z naszego podwórka słychać też obawy, że słabnący wzrost gospodarczy będzie na tyle silny, by zagrozić przyszłorocznemu budżetowi. Czy polskie obligacje nadal będą postrzegane jako atrakcyjna inwestycja przez zagranicznych inwestorów — trudno na to pytanie odpowiedzieć już teraz. Dlatego bacznie przyglądamy się bieżącym wydarzeniem, aby w odpowiednim momencie podjąć trafną decyzję.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JAG

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu