Rzutem na taśmę parlament uchwalił zmiany w ustawach o podatkach dochodowych, których celem jest skuteczniejsza walka z ucieczkami do krajów o niższym opodatkowaniu. Sejm ostatniego dnia ostatniego posiedzenia w tej kadencji zaakceptował poprawki Senatu, więc ustawa trafi na biurko prezydenta. — Na tle Europy będziemy mieć w tym zakresie nowoczesne przepisy, zwiększające skuteczność wykrywania i eliminowania sztucznego przerzucania dochodów za granicę dla osiągnięcia podatkowych oszczędności. Oczywiście praktyka pokaże, czy organa skarbowe będą umiały wykorzystać nowe możliwości.
Do tej pory przeprowadzano rocznie tylko 120-140 kontroli podejrzanych transakcji dokonywanych przez międzynarodowe podmioty powiązane — mówi Radosław Piekarz, doradca podatkowy. Do przyjęcia ustawy zmobilizowały parlamentarzystów informacje, że rocznie budżet może tracić aż 46 mld zł z powodu unikania opodatkowania przez międzynarodowe holdingi. Wyliczenia takie dla Komisji Europejskiej przedstawił prof. Dominik Gajewski, członek Rady Konsultacyjnej Prawa Podatkowego przy Ministerstwie Finansów (MF).
— Czekamy jeszcze na jeden podpis w Brukseli i myślę, że pod koniec października raport zostanie opublikowany — mówi prof. Dominik Gajewski. Jeżeli prezydent podpisze nowelizację (trudno w to wątpić), w życie wejdzie klauzula do walki z unikaniem opodatkowania, czyli możliwość „unieważnienia” podejrzanych transakcji.
Fiskus użyje tego narzędzia, gdy zauważy sztuczną umowę przeprowadzoną po to, by zmniejszyć lub uniknąć podatku. Zaoszczędzony podatek trzeba będzie dopłacić. To podejrzane firmy będą musiały „udowodnić” niewinność, czyli wykazać, że nie miały na celu unikania podatków. MF podało, że obecnie jest ok. 25 tys. polskich firm powiązanych z zagranicznymi. Spadnie na nie wiele nowych obowiązków sprawozdawczych.
Polskie spółki, posiadające co najmniej 25 proc. akcji lub udziałów w spółkach zagranicznych, będą musiały przedstawiać fiskusowi raporty o transakcjach. Firmy o rocznych przychodach powyżej 2 mln EUR będą musiały położyć na biurku skarbówki szczegółową dokumentację (finansową i biznesową) dotyczącą transakcji o wartości powyżej 50 tys. EUR.
Więcej obowiązków dostaną firmy o przychodach rocznych przekraczających 10 mln EUR. Oprócz dokumentacji, będą musiały wykazać, że transakcje z podmiotami powiązanymi zostały przeprowadzone na warunkach rynkowych, a nie sztucznych i obliczonych na redukcję podatku.
Duże firmy o obrotach ponad 20 mln EUR przedstawią skarbówce własną politykę cen transferowych. Giganci, których przychody przekraczają 750 mln EUR rocznie, zaprezentują kontrolerom raporty o wysokości dochodu i zapłaconych podatkach oraz miejscach prowadzenia działalności spółek zależnych oraz zakładów zagranicznych należących do grupy kapitałowej. © Ⓟ