Skarbówka studzi podatkowy optymizm

Po dwóch miesiącach roku budżet ma nadwyżkę, a dochody z VAT rosną o 40 proc.

Pozytywne zaskoczenie przyniosło już wykonanie budżetu państwa za styczeń. Nadwyżka wyniosła aż 6,75 mld zł, a wpływ z najważniejszej daniny — podatku od towarów i usług — urosły o ponad 25 proc. r/r. Po lutym górka w kasie państwa stopniała do 0,9 mld zł, ale VAT za dwa miesiące zwiększył się o 40 proc.

Podobnie jak na początku roku, to w dużej mierze zasługa przyspieszonych zwrotów VAT w grudniu i zmiany w przepisach. — Należy pamiętać, że dochody z VAT były w lutym sztucznie podwyższone dzięki likwidacji kwartalnych rozliczeń podatku dla części przedsiębiorców — wyjaśnia Leszek Skiba, wiceminister finansów. Od nowego roku miesięczne deklaracje mogą rozliczać jedynie tzw. mali podatnicy, których przychód razem z naliczonym VAT nie przekracza 1,2 mln EUR.

Lutowy skok

Tylko w lutym wzrost dochodów z VAT w ujęciu rocznym wyniósł ponad 80 proc., jednak przy ul. Świętokrzyskiej studzą optymizm.

— Choć dochody wyraźnie rosną, należy ostrożnie podchodzić do wyciągania przedwczesnych wniosków. Pełny obraz tempa poprawy ściągalności będzie widoczny dopiero po kilku miesiącach — podkreśla Leszek Skiba, przypominając o sytuacji w budżecie trzy lata temu.

W 2014 r. po lutym wzrost wpływów z VAT wynosił blisko 30 proc., a w całym roku wzrosły one jedynie o 9,6 proc. Cel na ten rok fiskus postawił przed sobą ambitny, bo w planie finansowym założył aż 11-procentowynominalny wzrost dochodów z podatku od konsumpcji. Chociaż w resorcie finansów chcą poczekać jeszcze kilka miesięcy na ocenę, czy poprawa wpływów jest trwała, to statystyki z początku roku napawają optymizmem.

Motory wzrostu

Ogółem w dwa miesiące fiskus zebrał z podatków już blisko 19 proc. planowanych na cały rok wpływów, a ponad jedna piąta planu została wykonana tylko w VAT i akcyzie. Po lutym wzrost dochodów z CIT i PIT wynosi odpowiednio 5,8 i 5,5 proc. Kondycję kasy państwa poprawiają nie tylko działania na rzecz uszczelnienia systemu i sztuczki księgowe, ale też dobra koniunktura gospodarcza. Konsumpcyjne apetyty Kowalskiego napędza dobra kondycja domowego budżetu, a za chwilę do wzrostu zacznie dokładać drugi silnik — budzące się inwestycje.

Więcej pieniędzy w kieszeniach gospodarstw domowych to też wyższe niż rok temu wydatki z publicznej kasy. To głównie efekt programu 500+. W styczniu i lutym z kasy państwa wydano w sumie 60,1 mld zł (15,6 proc. planu), o 0,8 mld zł więcej rok do roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartek Godusławski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu