Składy licencjonowane uporządkują rynek zbóż

Maciej Zbiejcik
28-07-1999, 00:00

Składy licencjonowane uporządkują rynek zbóż

ZALEŻY OD SEJMU: Projekt ustawy o składach licencjonowanych od dawna leży w parlamencie, co uniemożliwia rozwiązanie problemów z zagospodarowaniem zbóż.

Od dawna producenci rolni czekają na wprowadzenie takich rozwiązań, które na dobre uporządkowałyby sytuację na rynku zbóż. Na razie poza działaniem interwencyjnym Agencji Rynku Rolnego brak innych mechanizmów regulujących problemy rolnictwa.

JEDNYM z takich pomysłów miało być wprowadzenie składów licencjonowanych, a prościej mówiąc — magazynów zbożowych. Byłyby to elewatory zbożowe przeznaczone do przechowywania ziarna o z góry ustalonych parametrach i normach jakościowych. Po zbiorach producent ziarna mógłby zmagazynować własny towar w takim składzie. W zamian stałby się posiadaczem dowodu składowego, traktowanego jako rodzaj papieru wartościowego.

POWSTAJE jednak pytanie, czy tak naprawdę składy licencjonowane mogą przyczynić się do poprawy sytuacji na rynku zbóż? Odpowiedź jest jednoznaczna: na wprowadzeniu domów składowych mogą skorzystać zarówno producenci rolni oraz właściciele elewatorów, jak też banki i towarzystwa ubezpieczeniowe.

OBECNIE większość zebranego zboża sprzedawana jest bezpośrednio po żniwach, co nie pozwala ich producentom osiągnąć maksymalnej ceny. Zazwyczaj w tym okresie notowania zbóż są najniższe w roku. W dodatku znacząca część rolników stara się sprzedać ziarno jak najszybciej w obawie, że w późniejszym terminie będzie duży kłopot z jego zbytem.

Z KOLEI magazyny licencjonowane gwarantują pełną kontrolę sytuacji na rynku i możliwość planowania produkcji. Rolnik, który zdecyduje się swój towar przetrzymywać w takich składach, stanie się podmiotem na rynku towarowym, posiadającym pełną swobodę podejmowania decyzji. Sam może rozstrzygnąć, kiedy oraz po jakiej cenie sprzedać swój produkt. Właściciel oddając zboże na przechowanie będzie otrzymywał dowód składowy, który może stanowić podstawę do ubiegania się o udzielenie kredytu bankowego. Ponadto dowód składowy jest traktowany jako rodzaj papieru wartościowego, często stosowanego w obrocie rynkowym. Wreszcie może on być wykorzystywany jako instrument dostawny na rynku transakcji futures oraz do zarządzania i kontroli rezerw strategicznych i interwencyjnych.

PIERWSZE próby przeniesienia na nasz grunt elewatorów licencjonowanych rozpoczęto już kilka lat temu. Etap wstępny obejmował kilkanaście elewatorów zbożowych, których właścicielami są osoby prywatne, spółdzielnie i spółki z terenu całego kraju oraz Agencja Rynku Rolnego. W sumie pojemność wszystkich magazynów wynosi ponad 720 tys. ton.

TYMCZASEM wszystko utknęło w miejscu z powodu braku odpowiedniej ustawy. Projekt, który został przygotowany już w ubiegłym roku przy współudziale rządu amerykańskiego i firmy ACDI/VOCA, spoczywa w sejmowych szafach.

ISTOTĄ rozwiązania zaproponowanego w projekcie jest funkcjonowanie dowodu składowego jako dokumentu odzwierciedlającego jego prawo własności do składowania artykułów rolnych. Ma to być jednocześnie dokument zbywalny, zapewniający obrót towarowy bez fizycznego przemieszczania towaru.

SWOJEGO zniecierpliwienia z faktu przeciągających się ustaleń w Sejmie nie ukrywają przedstawiciele giełd towarowych. W dalszym funkcjonowaniu tych instytucji elewatory licencjonowane byłyby bardzo pomocne. Zdecydowanie mogą ułatwić obrót towarowy i przyczynić się do wzrostu płynności na giełdzie. Tak więc korzyści z wprowadzenia magazynów licencjonowanych byłyby ewidentne.

POZOSTAJE mieć zatem nadzieję, że ustawa zostanie szybko zatwierdzona, z czego powinni być zadowoleni zarówno rolnicy, jak i wiele instytucji kooperujących z sektorem spożywczym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Składy licencjonowane uporządkują rynek zbóż