Skotana zawiedli partnerzy

Artur Sulejewski
opublikowano: 1999-10-26 00:00

Skotana zawiedli partnerzy

Spółki z sektora lekkiego nie rozpieszczają w 1999 roku swoich akcjonariuszy, mając na uwadze osiągane wyniki finansowe. Jednym z nielicznych wyjątków w pierwszym półroczu był Skotan. Jednak w trzecim kwartale firma ze Skoczowa pokazała wyniki wyraźnie gorsze niż w analogicznym okresie 1998 roku.

Zaważyła na tym niesolidność polskich partnerów, z którymi Skotan współpracuje.

W okresie lipiec-wrzesień 1999 roku Skotan osiągnął mniejsze zyski w porównaniu z trzecim kwartałem roku ubiegłego. Zysk brutto na sprzedaży (2,35 mln zł) jest o 11,5 proc. niższy. Wynik z działalności operacyjnej (1,14 mln zł) nieznacznie przekracza 67 proc. wielkości osiągniętej w podobnym okresie przed rokiem. Czysty zysk (1,03 mln zł) zmniejszył się o ponad jedną czwartą (370 tys. zł).

— Na wynikach zaciążyły bardzo wysokie koszty operacyjne. Wystąpiły trudności z wyegzekwowaniem należnych zapłat od dwóch krajowych firm. Uznaliśmy, że dobro spółki wymaga utworzenia rezerw na trudno ściągalne należności. Stąd i mniejsze zyski — wyjaśnia Maria Kalicińska, wiceprezes zarządu i dyrektor finansowy skoczowskiej spółki.

Opublikowane prognozy zarządu spółki zakładały, że rok 1999 skończy się sprzedażą na poziomie 59,2 mln zł. Zysk operacyjny ma osiągnąć poziom 6,7 mln zł, a zysk netto ma zamknąć się kwotą 4,85 mln zł. Po 9 miesiącach pozycje te wyniosły odpowiednio 45,4, 5,05 i 3,39 mln zł. Na koniec września plany te zostały wypełnione w ponad 75 proc. (przychody oraz zysk z podstawowej działalności) oraz są zbliżone do 70 proc. w przypadku zysku netto.

— Mimo nie najlepszych wyników w III kwartale, prognozy są nie zagrożone. Zwykle od października do połowy grudnia nasi zagraniczni odbiorcy zwiększają zamówienia. To pozwala sądzić, że wyniki za cały rok będą nie gorsze od tych, jakie zaplanował zarząd — twierdzi Maria Kalicińska.