Słabsze nastroje w końcówce tygodnia

Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.
opublikowano: 2023-02-17 07:55

Rynki akcji odnotowują znaczne wzrosty od początku października, a równocześnie mamy spadek inflacji, co wzbudziło nadzieję, że Rezerwa Federalna wkrótce przestanie podnosić stopy procentowe.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Mimo wszystko wśród inwestorów wciąż panuje spory sceptycyzm gdyż wielu postrzega ten ruch jako zwyżkę w czasie bessy, a nie początek trwałego trendu wzrostowego. Jednym z powodów sceptycyzmu jest to, że S&P 500 stał się drogi, a zyski, które mają generować jego składniki nie wyglądają dobrze w porównaniu z zyskami, jakie inwestorzy mogą wypracować z posiadania obligacji skarbowych. Ponadto prognozy dotyczące wyników spółek mogą nadal spadać, ponieważ wcześniejsze podwyżki stóp Fed mają wpływ na gospodarkę, przez co akcje wydają się jeszcze droższe. Co więcej, inflacja nadal znacznie przekracza cel Fed na poziomie 2 proc., co oznacza, że nie ma gwarancji, że kolejna podwyżka stóp procentowych będzie ostatnią, a ewentualne następne podwyżki stóp procentowych mogą wywierać większą presję na gospodarkę, zyski i ceny akcji.

Pomimo tego sceptycyzmu, inwestorzy w ostatnich miesiącach przesyłali kapitał w rynek i chociaż średnio każdy fundusz w ankiecie Bank of America posiada około 5.2 proc. swoich aktywów w gotówce, co wciąż jest dość wysokim odczytem, to jednak udział ten spadł z ponad 6 proc. Mimo wszystko na rachunkach bankowych nadal znajduje się spora ilość gotówki, którą można byłoby wrzucić na rynek, o ile gospodarka da ku temu powód, a Fed będzie nadal czynił postępy w ograniczaniu inflacji. W związku wśród wielu analityków panuje przekonanie, że są okoliczności sprzyjające temu, by w krótkim terminie rynek pozostawiał silny.

Co mówi sam rynek? Indeks S&P 500 znajduje się obecnie na poziomie około 4100 i miał problemy z przekroczeniem poziomu 4200, gdzie w ostatnich miesiącach pojawiała się podaż. Cena kontraktu na Dow Jones zatrzymał się ostatnio na poziomie 34500 pkt, a obecnie wróciła do wsparcia na 33600 pkt. Indeksy w USA zachowują się wyraźnie słabiej od ich europejskich odpowiedników. Skala cofnięcia na kontrakcie na DAXa jest relatywnie mniejsza i w tym wypadku do pierwszego wsparcia jeszcze trochę brakuje.

A co na innych rynkach? Słabsze nastroje także są tu widoczne. Cena ropy WTI ponownie oddala się od oporu. Aktualnie baryłka kosztuje mniej niż 78 dolarów. Trwa osuwanie się ceny złota, Każdego dnia ubywa tu kilku dolarów. Dziś uncja kosztuje 1822 dolarów.

Ze słabszymi nastrojami zwykle wiąże się mocniejszy dolar i tak też jest teraz. Para EURUSD pogłębia spadek, a tym samym na wykresie naruszana jest linia trendu wzrostowego. Kurs spadł do 1.0635. W przypadku GBPUSD mamy spadek do 1.1950, a AUDUSD jest już bliżej 0.6800 niż 0.6900. USDCAD wspina się do okolicy oporu na 1.3500. Na swoim oporze w okolicy 134.50 znajduje się USDJPY i sprawa tu nie jest jeszcze zakończona.