Słaby debiut akcji EFL

Robert Grzeszczuk
opublikowano: 2000-05-10 00:00

Słaby debiut akcji EFL

Podczas pierwszego notowania akcje Europejskiego Funduszu Leasingowego wycenione zostały na 151 zł, o 4,1 proc. powyżej ceny emisyjnej.

Debiutujące wczoraj na GPW walory wrocławskiego EFL nie powtórzyły sukcesu publicznej emisji. Podczas pierwszego notowania na rynku podstawowym papiery spółki zostały wycenione na 151 zł. Natomiast w publicznej ofercie, która miała miejsce pod koniec marca, za jedną akcję przedsiębiorstwa trzeba było zapłacić maksymalną przewidzianą widełkami cenę 145 zł. Trudno zatem oczekiwać, żeby inwestorów usatysfakcjonował wczorajszy debiut, który jedynie o 4,1 proc. przewyższa cenę emisyjną. Wielu z nich skorzystało też z oferty kredytowej. W jednym z banków, gwarantów emisji, można było pożyczyć do 800 proc. własnych środków przy prowizji od 0,2 proc. Ogranicza to już stopę zwrotu z inwestycji w walory EFL do 2,5 proc. Nie mówiąc już o odsetkach, jakie trzeba było zapłacić od zaciągniętych kredytów.

Jeszcze gorszy wynik otrzymamy, jeśli chcielibyśmy obliczyć otrzymaną stopę zwrotu w walucie amerykańskiej. Okazuje się wówczas, że za każdego zainwestowanego dolara otrzymujemy 98 centów.

Prawdopodobnie najbliższe sesje pogłębią jeszcze tę stratę. Już pierwsze notowanie akcji EFL na warszawskiej giełdzie zakończyło się nadwyżką sprzedaży. O tym, co dzieje się w Londynie, gdzie notowane są GDR-y przedsiębiorstwa, lepiej nie wspominać. Tylko podczas dwóch godzin wczorajszej sesji wartość tych papierów spadła z 14,75 do 11,75 USD, czyli o ponad 20 proc. Przy wczorajszym kursie dolara wyznacza to wartość jednego papieru wrocławskiej spółki na 106 zł. Na koniec sesji za GDR-y spółki płacono już jednak 13,25 USD.

Możesz zainteresować się również: