Amerykański gigant segmentu restauracji typu fast food odnotował bowiem większy niż spodziewali się analitycy spadek przychodów.
Sprzedaż w placówkach działających na rynku od co najmniej 13 miesięcy obniżyła się w lutym 2014 r. o 0,3 proc. Tymczasem średnia prognoz analityków zakładała spadek rzędu 0,1 proc.
Szczególnie słabo zaprezentował się rodzimy rynek koncernu. W USA przychody spadły o 1,4 proc. przy prognozie rzędu -0,6 proc.
Całkowicie odmienna sytuacja miała miejsce w Europie, która jest największym rynkiem dla światowego potentata. Tutaj odnotowano 0,6 proc. wzrost sprzedaży. W tym przypadku analitycy oczekiwali spadku o 0,1 proc.
W rejonie Azji Pacyficznej, Afryki i Bliskiego Wschodu przychody obniżyły się o 2,6 proc. przy prognozie -1,1 proc.