Śląsk za biedny na kartę

DI, PAP
opublikowano: 2011-02-25 00:00

Tylko dwa konsorcja chcą budować system Śląskiej Karty Usług Publicznych. Obie oferty znacznie przekraczają budżet.

Tylko dwa konsorcja chcą budować system Śląskiej Karty Usług Publicznych. Obie oferty znacznie przekraczają budżet.

Wasko, które było przez rynek postrzegane jako jeden z liderów przetargu na dostawę, wdrożenie i utrzymanie systemu Śląskiej Karty Usług Publicznych, nie złożyło oferty w tym postępowaniu.

— Postanowiliśmy nie składać oferty w przetargu, którego budżet przekracza możliwości zamawiającego — mówi Tomasz Kosobucki, członek zarządu Wasko.

Według nieoficjalnych informacji w przetargu złożono dwie oferty. Konsorcjum Qumak-Sekom, BRE Bank i PWPW zaproponowało realizację za 197 mln zł brutto, a konsorcjum Comarchu i SkyCash Poland — 484 mln zł brutto.

Budżet przetargu wynosi tylko 160 mln zł brutto. Ogłoszony w połowie listopada przetarg obejmuje m.in. utworzenie dwóch centrów przetwarzania danych (podstawowego i zapasowego), stworzenie portalu klienta, wyposażenie sieci akceptacji karty w infrastrukturę sprzętową i oprogramowanie, wyposażenie samorządów w urządzenia umożliwiające zapis i odczyt z karty certyfikatu podpisu elektronicznego, stworzenie sieci doładowań karty, wydanie i obsługę poprzez uprawnioną instytucję 700 tys. kart oraz prowadzenie rozliczeń.

Prócz systemu opłat za korzystanie z transportu zbiorowego metodą zbliżeniową śląska karta ma umożliwić przechowywanie m.in. podpisu elektronicznego użytkownika, pozwalając np. na załatwianie spraw urzędowych w trybie on- -line.