Tylko dwa konsorcja chcą budować system Śląskiej Karty Usług Publicznych. Obie oferty znacznie przekraczają budżet.
Wasko, które było przez rynek postrzegane jako jeden z liderów przetargu na dostawę, wdrożenie i utrzymanie systemu Śląskiej Karty Usług Publicznych, nie złożyło oferty w tym postępowaniu.
— Postanowiliśmy nie składać oferty w przetargu, którego budżet przekracza możliwości zamawiającego — mówi Tomasz Kosobucki, członek zarządu Wasko.
Według nieoficjalnych informacji w przetargu złożono dwie oferty. Konsorcjum Qumak-Sekom, BRE Bank i PWPW zaproponowało realizację za 197 mln zł brutto, a konsorcjum Comarchu i SkyCash Poland — 484 mln zł brutto.
Budżet przetargu wynosi tylko 160 mln zł brutto. Ogłoszony w połowie listopada przetarg obejmuje m.in. utworzenie dwóch centrów przetwarzania danych (podstawowego i zapasowego), stworzenie portalu klienta, wyposażenie sieci akceptacji karty w infrastrukturę sprzętową i oprogramowanie, wyposażenie samorządów w urządzenia umożliwiające zapis i odczyt z karty certyfikatu podpisu elektronicznego, stworzenie sieci doładowań karty, wydanie i obsługę poprzez uprawnioną instytucję 700 tys. kart oraz prowadzenie rozliczeń.
Prócz systemu opłat za korzystanie z transportu zbiorowego metodą zbliżeniową śląska karta ma umożliwić przechowywanie m.in. podpisu elektronicznego użytkownika, pozwalając np. na załatwianie spraw urzędowych w trybie on- -line.