Sojusz Lewicy Demokratycznej (SLD) nie widzi powodu – mimo zapowiedzi Premiera Leszka Millera o złożeniu dymisji 2 maja – dla zorganizowania w tym roku wcześniejszych wyborów parlamentarnych i opowiada się za ich przeprowadzeniem wiosną 2005 roku, powiedział szef Sojuszu Krzysztof Janik po sobotnim posiedzeniu Rady Krajowej SLD. Zadeklarował też, że Sojusz chce stworzyć nowy rząd, choć nie chciał podać szczegółowych planów.
“Nie widzimy powodu dla przyspieszonych wyborów parlamentarnych. Wybory powinny odbyć się na wiosnę 2005 roku” – powiedział Janik na konferencji prasowej.
Złożenie wniosków o samorozwiązanie parlamentu zapowiadały ugrupowania opozycyjne: Liga Polskich Rodzin (LPR), Prawo i Sprawiedliwość (PiS), a ostatnio także Platforma Obywatelska (PO). PO opowiada się za zorganizowaniem wyborów powszechnych razem z wyborami do Parlamentu Europejskiego 13 czerwca, natomiast powołana w czwartek z części SLD pod wodzą Marszałka Sejmu Marka Borowskiego Socjaldemokracja Polska (SDPL) chce wyborów jesienią 2004 roku, gdyby nowy rząd okazał się niezdolny do przeprowadzenia zasadniczych reform w tym roku.
Rozłam w SLD był bezpośrednią przyczyną zadeklarowania przez Millera w piątek, że 2 maja, tuż po wejściu Polski do Unii Europejskiej, złoży dymisję swego rządu.
Szef SLD nie chciał w sobotę powiedzieć, kogo Sojusz typuje na następcę Millera. Zaznaczył, że warunkiem dla powstania nowego rządu jest silne zaplecze parlamentarne lub koalicyjne. Nie chciał określić, czy SLD dąży do uzyskania stałej większości w Sejmie, czy poprzestanie na nieformalnym zapewnieniu sobie poparcia niektórych ugrupowań w najważniejszych głosowaniach. Nie chciał też powiedzieć, z kim prowadzone są rozmowy na ten temat.
“Warunkiem stworzenia nowego rządu musi być stabilna większość koalicyjna lub parlamentarna. [...] Ale ruch należy do prezydenta” - podkreślił Janik.
Prezydent Aleksander Kwaśniewski zapowiedział w piątek po deklaracji złożonej przez premiera, że już w poniedziałek o godzinie 10:00 rozpocznie konsultacje z ugrupowaniami politycznymi dotyczące tworzenia nowego rządu. Pierwsze rozmowy odbędą się z Janikiem. Prezydent planuje ogłoszenie nazwiska swojego kandydata jeszcze tego samego dnia.
Janik powiedział w sobotę, że konsultacje z partiami mogą trwać także we wtorek i środę na temat poparcia dla nowego rządu.
Szef Sojuszu był pytany na konferencji, ilu jest potencjalnych kandydatów na nowego premiera i czy ich lista obejmuje wymienianą w mediach trójkę: byłych premierów z ramienia SLD Józefa Oleksego (obecnie wicepremiera i ministra spraw wewnętrznych i administracji) i Włodzimierza Cimoszewicza (obecnie ministra spraw zagranicznych) oraz byłego wicepremiera i ministra finansów Marka Belkę.
“Nie wykluczam, że paleta prezydenta będzie szersza, ale może się okazać, że to właśnie ta trójka” – powiedział Janik, odmawiając podawania nazwisk.
Poinformował również, że Sojusz przygotowuje się obecnie do określenia nowego programu, który pozwoli mu odzyskać zaufanie wyborców.
Kolejne posiedzenie Rady Krajowej SLD odbędzie się prawdopodobnie w przyszły piątek.
Karolina Słowikowska