Kryzys finansowy i problemy fiskalne niektórych państw europejskich nie pozostały bez wpływu na rynek nieruchomości. Ceny w większości krajów spadły, dzięki czemu wzrosła dostępność mieszkań i domów wakacyjnych. Na przykład w porównaniu do połowy 2008 r. ceny w Bułgarii są niższe o około 40 proc. W Hiszpanii oficjalne statystyki mówią o 20-proc. spadkach w stosunku do końca 2007 r., ale przeceny w miejscowościach nadmorskich były nawet dwukrotnie wyższe. Nie wszędzie jednak — na Balearach już widać pierwsze wzrosty, a lokalni deweloperzy myślą o rozpoczynaniu nowych inwestycji.
— Na rynku hiszpańskim jest dostępnych milion nieruchomości, a nabywców znajduje niewiele ponad 30 tys. obiektów miesięcznie. Można się więc spodziewać dalszego spadku cen domów i mieszkań w Hiszpanii — prognozuje Bartosz Turek z Home Broker.





Zamieszkać w Hiszpanii
Nie wszystkim deweloperom przeceny są straszne. Przeciwnie — widzą w nich szansę na skuszenie potencjalnych nabywców.
— Kupno nieruchomości wakacyjnej nie tylko daje możliwość wyjazdu na wakacje w dogodnym czasie, ale przede wszystkim jest dobrą lokatą kapitału i możliwością dodatkowego zarobku — przekonuje Ireneusz Horowski, przedstawiciel hiszpańskiego kompleksu Doncella Beach.
Kompleks Doncella Beach znajduje się w mieś-cie Estepona na wybrzeżu Costa del Sol. Obejmuje apartamenty, penthouse’y i dwupoziomowe rezydencje — łącznie 85 lokali w siedmiu budynkach. Lokale mają od 66 do 346 mkw. i wszystkie są urządzone. Dwupoziomowe rezydencje wyposażono w prywatne baseny na ostatnich piętrach. Z okien apartamentów rozciąga się widok na Cieśninę Gibraltarską. W kompleksie znajdują się również: wspólny dla wszystkich mieszkańców basen, spa, łaźnia szwedzka, siłow-nia, sala do fitnessu i jogi.
— Polskie społeczeństwo stale się bogaci i staje się bardziej mobilne. Oferty dotyczące nieruchomości za granicą są skierowane przede wszystkim do niszowej grupy, która jest zainteresowana na przykład atrakcyjnie położonym drugim czy trzecim mieszkaniem, wykończonym w wysokim standardzie, urządzonym i wyposażonym w liczne udogodnienia, takie jak prywatny basen, bar, spa i klub fitness — wylicza Ireneusz Horowski.
Zagraniczne ceny
Jak gruby trzeba mieć portfel, by stać się właścicielem nieruchomości nad ciepłym morzem? Najtaniej jest w Bułgarii. Według szacunków Home Broker, mieszkania w bułgarskich kurortach można kupić nawet za mniej niż 100 tys. zł. Za dwupokojowe wykończone mieszkanie (72 mkw.) w odległości 150 metrów od plaży w Słonecznym Brzegu trzeba zapłacić 138 tys. zł. Niemal dwukrotnie drożej jest w Hiszpanii. Dwupokojowe mieszkanie (56 mkw.) w miejscowości Calpe na Costa Blanka kosztuje ponad 210 tys. zł.
Więcej o zagranicznych nieruchomościach przeczytacie w dodatku "Business Class".
