Słowenia i Chorwacja od dłuższego czasu kłócą się o prawo do wina teran. Pierwszy z krajów twierdzi, że ma do niego wyłączne prawo i podkreśla, że to jego skarb narodowy. Spór nasilił się po decyzji Komisji Europejskiej z piątku, pozwalającej producentom wina z Chorwacji na wykorzystywanie nazwy teran, choć pod pewnymi warunkami. Będą mogli nazywać tak tylko wino pochodzące z chorwackiej części dzielonego ze Słowenią półwyspu Istria. Komisja wymaga także, aby na etykiecie wina zwrot "Hrvatska Istra" był większy od nazwy "Teran". Słoweńscy producenci wina zareagowali na to doniesieniem, że Chorwaci „częściowo sfałszowali” dokumentację przekazaną Unii Europejskiej. Zapowiedzieli także pozwanie Komisji Europejskiej za decyzję naruszającą w ich ocenie ich prawa, chyba że Bruksela wycofa się z decyzji.
