SLS blisko śląskiego cukru
FRANCUZI GÓRĄ: Pierre Moraillon, prezes Saint Louis Sucre, prześcignął niemieckich inwestorów i jest coraz bliżej przejęcia Śląskiej Spółki Cukrowej. fot. GK
Saint Louis Sucre otrzymał od resortu skarbu wyłączność na negocjacje w sprawie kupna Śląskiej Spółki Cukrowej. Do 4 maja Francuzi muszą uzgodnić pakiety: socjalny, plantatorski i inwestycyjny.
Minister skarbu dopuścił do ostatniego etapu negocjacji w sprawie sprzedaży Śląskiej Spółki Cukrowej francuskiego inwestora Saint Louis Sucre. Tym samym odpadł największy konkurent Francuzów — niemiecki koncern Sudzucker. Niemcy będą mogli wrócić do negocjacji, jeśli w wyznaczonym terminie SLS nie uzgodni warunków przejęcia śląskiego holdingu. SLS do 4 maja musi wynegocjować trzy pakiety: inwestycyjny, plantatorski i pracowniczy. Leszek Podstawski, który reprezentuje inwestora, przed zakończeniem rozmów nie chce jednak ujawniać żadnych propozycji, które zamierza złożyć jego firma.
Bez rewolucji
Śląska spółka jest zadłużona na 350 mln zł. Restrukturyzacja finansowa i technologiczna ma trwać 8-10 lat. Pierwsze zainwestowane pieniądze mają się zwrócić po 3-4 latach.
Zarząd SLS zapewnił, że nie planuje gwałtownych zwolnień i zamykania cukrowni. Wiadomo jednak, że część zakładów przestanie istnieć. Najpierw jednak inwestor zamierza przywrócić płynność finansową wszystkich fabryk i wyeliminować wzajemną konkurencję. W skład holdingu wchodzi 16 cukrowni, które zatrudniają 3,2 tys. osób.
Nie tylko obcy
Grupa śląska, jako jedyna z czterech prywatyzowanych spółek cukrowych, jest sprzedawana w całości. Starali się o nią nie tylko inwestorzy zagraniczni: Erydania Beghin Say, Pfeipfer und Langen, Sudzucker. Nadal o przejęcie holdingu zabiegają zwolennicy utworzenia plantatorsko-pracowniczej spółki Polski Cukier.
Saint Louis Sucre kontroluje w Europie 17 cukrowni: 10 we Francji, 4 w Czechach, 2 na Słowacji i 1 na Węgrzech. Jest także udziałowcem w fabryce, która kontroluje 80 proc. rynku hiszpańskiego.
Francja jest największym europejskim producentem cukru — rocznie w tym kraju wytwarza się około 4 mln ton. W Polsce produkuje się połowę tej wielkości.