Słuszna kara dla PTE PZU

Joanna Barańska
28-04-2006, 00:00

PTE PZU nielegalnie uzgadniało w 2003 r. strategię inwestycyjną z innymi PTE — potwierdził wczoraj sąd.

Takie ustalenia poczyniła w zeszłym roku Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych (KNUiFE) i ukarała za to Powszechne Towarzystwo Emerytalne (PTE) PZU 350 tys. zł. Drugą karę, 300 tys. zł, KNUiFE wymierzyła za to, że dyrektor pionu inwestycyjnego PTE PZU zasiadał w radzie nadzorczej NFI Progress. Słuszność i wysokość kar potwierdził wczoraj Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Przypomnijmy — to kolejny efekt dziennikarskiego śledztwa w sprawie „grupy trzymającej giełdę”, czyli niejasnych transakcji grupy zarządzających funduszami emerytalnymi i inwestycyjnymi, które prowadzi „PB”.

Zarzuty KNUiFE

Główny zarzut KNUiFE — w 2003 r. Jakub Bentke, ówczesny dyrektor ds. portfeli akcyjnych PTE PZU, uzgadniał z innymi PTE podział dostępnych na rynku akcji Stomilu Sanok i Impela.

„Musimy się zastanowić, jak podzielić między siebie tak małą i atrakcyjną pulę” — cytował e-maile Jakuba Bentkego Tomasz Iwańczuk, radca prawny KNUiFE. Nadzór nie twierdzi, że doszło do manipulowania kursem akcji.

— Ale mogło. E-maile potwierdzają, że był to insider trading. Musieliśmy przeciwdziałać temu, że pewna grupa uczestników rynku ma więcej informacji niż pozostali — mówi mecenas Tomasz Iwańczuk.

Nadzór ubezpieczeniowy nie może karać za zmowy inwestorów. Ukarał więc PTE za złamanie tajemnicy zawodowej. Mało tego — między lipcem 2001 r. a marcem 2002 r. Bentke pełnił dwie funkcje: był pracownikiem PTE PZU odpowiedzialnym za część polityki inwestycyjnej i zasiadał w radzie nadzorczej NFI Progress. Prawo wyraźnie zabrania takich połączeń.

Wątpliwości nie było

PTE PZU domagało się przed sądem uchylenia kar. Uważało je za niewspółmierne do winy, wymierzone długo po ustaniu działalności Jakuba Bentkego. Według PTE PZU Jakub Bentke inwestował tak, by fundusz emerytalny Złota Jesień zarobił jak najwięcej. Sąd jednak nie miał wątpliwości.

— Prawo mówi wyraźnie — tajemnica obejmuje informacje związane z lokatami funduszu emerytalnego, których ujawnienie mogłoby naruszyć interesy członków funduszu lub uczestników rynku. Niewątpliwie uzgodnienia Jakuba Bentkego dotyczyły lokat. Nie ma też znaczenia, czy interesy inwestorów zostały naruszone czy nie. Tworzenie bloku podmiotów lepiej wtajemniczonych mogłoby je naruszyć — mówiła sędzia Magdalena Bosakirska.

Sąd podkreślił, że pracownik PTE podejmujący decyzje inwestycyjne nie może zasiadać w radzie nadzorczej NFI.

Inni członkowie „bloku podmiotów” to PTE AIG i PTE Commercial Union. Też zostały ukarane przez KNUiFE, ale nie odwoływały się. Jakub Bentke nie pracuje w PTE PZU od 2004 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Barańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Słuszna kara dla PTE PZU