Smartfon przypilnuje łakomczuchów

Małgorzata Ciechanowska
opublikowano: 2014-12-23 00:00

Nie tylko dla ludzi słabej woli powstała aplikacja DietMap, która pomoże wytrwać w postanowieniu odchudzania.

Powszechny dostęp do internetu sprzyja rozwojowi aplikacji mobilnych mających ułatwiać ludziom życie. Dużą popularnością cieszą się zwłaszcza te związane z modnym ostatnio zdrowym trybem życia, np. do planowania tras biegowych.

NIE TYLKO DIETA:
NIE TYLKO DIETA:
Piotr Jamróz i Błażej Tarasewicz, właściciele firmy Diet and Wellness, myślą już o stworzeniu kolejnych aplikacji, np: treningowej i dla mam.
[FOT. ARC]

Piotr Jamróz i Błażej Tarasewicz, właściciele firmy Diet and Wellness, dostrzegając potencjał w branży wellness, po latach prowadzenia blogów związanych z odchudzaniem i dietą, stworzyli aplikację DietMap, podpowiadającą, jak skutecznie się odchudzać.

Poza indywidualnym planem żywieniowym aplikacja posiada wiele przydatnych opcji: możliwość wymiany posiłków w obrębie tej samej wartości kalorycznej, mobilną listę zakupów, kontroler wagi, kalkulator kalorii czy możliwość tworzenia własnych dań i włączania ich do planu diety. Zdaniem jej twórców, największą zaletą aplikacji jest jej dynamika.

— Jeżeli zdarzą nam się chwile słabości i zjemy coś spoza naszego planu żywieniowego, to po wprowadzeniu dodatkowego posiłku aplikacja sama przelicza dalszy plan diety i automatycznie obniża nam kaloryczność kolejnych posiłków, tak aby podstawowe założenia diety pozostały niezmienione — mówi Piotr Jamróz, współwłaściciel firmy Diet and Wellness.

Liczy się promocja

Stworzenie DietMap trwało ponad półtora roku i kosztowało 600 tys. zł, z czego 400 tys. zł udało się pozyskać start-upowi z Unii Europejskiej. W tym czasie spółka nie odnotowywała praktycznie żadnych przychodów. Najwięcej kosztowało stworzenie całego systemu IT: serwisu www, programowanie aplikacji webowej, aplikacji iOS i Android oraz ich graficzne dostosowanie.

Sporą część kapitału pochłonęło przygotowanie przez wykwalifikowanych dietetyków kompletnej bazy danych produktów, posiłków oraz całych gotowych planów żywieniowych. Prawie 100 tys. zł poszło także na promocję.

— Dzisiaj w internecie nie wystarczy już tylko wartościowy merytorycznie kontent. Aby przekaz był skuteczny i dotarł do dużej grupy ludzi, trzeba odpowiednio zaprezentować i wypromować publikowane informacje. Staramy się, aby nasze materiały były jak najlepiej dopracowane graficznie i łatwe w odbiorze — podkreśla Błażej Tarasewicz, współwłaściciel firmy Diet and Wellness.

Przychody ze sprzedaży aplikacji pojawiły się tuż po starcie portalu, na którym można ją pobrać. Od razu przekroczyły wartość kosztów stałych ponoszonych przez firmę i stale rosną.

— Przychody to wynik rosnącej liczby odwiedzin na portalu i skuteczności działań marketingowych. Przy takiej dynamice sprzedaży zwrotu zainwestowanego kapitału spodziewamy się po 2-3 latach prowadzenia działalności — ocenia Piotr Jamróz.

Kolejne pomysły

Właściciele Diet and Wellness nie spoczywają na laurach. W najbliższym czasie zamierzająrozwinąć produkt o dodatkowe diety, np. „dietę dla zapracowanych” lub „dietę prostą i tanią”. — Jesteśmy także w trakcie przygotowywania innych wersji językowych aplikacji DietMap, co pozwoli nam rozpocząć sprzedaż na rynkach zagranicznych oraz pozyskać dodatkowy kapitał niezbędny do dalszych inwestycji i rozwoju firmy — dodaje Błażej Tarasewicz. Młodzi przedsiębiorcy myślą bowiem o stworzeniu kolejnych aplikacji, np. treningowej i dla mam.

Tworzenie aplikacji

Ile potrzeba na start

Wynajem i wyposażenie biura Urządzenia mobilne z systemami iOS oraz Android Stworzenie serwisu www Programowanie aplikacji webowej Programowanie aplikacji iOS oraz Android Graficzne dostosowanie portalu oraz aplikacji Opracowanie bazy danych Wynagrodzenie project managera i eksperta do spraw IT Marketing