Przedsiębiorcy działający na rynku wywozu i przetwarzania odpadów są zawiedzeni.
— Poprawki Senatu m.in. do nowelizacji ustawy o odpadach zlikwidują mechanizmy rynkowe w branży — twierdzą.
Izba wyższa opowiedziała się bowiem za monopolem samorządów w tej dziedzinie. Zdaniem Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami, jeżeli poprawki Senatu przejdą, będzie to oznaczać wyeliminowanie z rynku ponad 3 tys. przedsiębiorstw.
— Cała nadzieja w Sejmie, z którym pracowaliśmy w nadzwyczajnej podkomisji nad kompromisową wersją tych przepisów. Oby odrzucił poprawki. Za te zmiany zapłacą nie tylko przedsiębiorcy, ale i zwykli konsumenci — mówi Agnieszka Jaworska, dyrektor stowarzyszenia Eko-Pak.
Dodaje, że po zmianach senackich polski system zbiórki odpadów zmierza w kierunku modelu niemieckiego.
— Koszt systemu w Niemczech to 20 EUR na mieszkańca, u nas 1 EUR. Nietrudno sobie wyobrazić przyszłość — podsumowuje Agnieszka Jaworska.