Smyk, największy gracz na polskim rynku zabawek i ubrań dla dzieci, otwiera sklep internetowy. Marka należy do grupy Empik Media & Fashion (EM&F), która za punkt honoru przyjmuje umocnienie się w nowych kanałach dystrybucji. — Kilka lat temu Grupa EMF podjęła strategiczną decyzję o rozwoju kanału dystrybucji internetowej. Pierwszym i kluczowym dla spółki projektem było uruchomienie sklepu internetowego empik.com. Teraz mogliśmy przystąpić do realizacji kolejnego dużego przedsięwzięcia. Zakładamy, że w stosunkowo krótkim czasie — 3-4 lat — Smyk.com osiągnie porównywalnądo empik.com skalę operacji. Będzie docelowo drugą największą operacją e-commerce w strukturze grupy — mówi Maciej Szymański, prezes EM&F.Internetowy debiut Smyka zbiegł się w czasie z początkiem polskiej ofensywy amerykańskiego giganta branżowego — Toys „R” Us. Zabawkowy lider zza oceanu (działa w 35 krajach, ma ponad 1600 sklepów) do końca listopada otworzy pierwszy salon w Warszawie, do którego wkrótce mają dołączyć kolejne. Gra jest warta świeczki — wartość rynku zabawek w Polsce jest szacowana na 2 mld zł. W e-sklepie Smyka na razie można kupić ok. 20 tys. produktów dla dzieci. Ma być ich znacznie więcej. — Już za kilka miesięcy — w ofercie wiosennej — wprowadzimy około 10 tys. nowych produktów. Już jesteśmy zdecydowanymliderem w kategoriach multimediów, a także ubrań dla dzieci — mówi Katarzyna Piórko, dyrektor generalny Smyk.com. W odróżnieniu od e-sklepu Empiku, zamówień ze Smyka nie można na razie odbierać w sklepach stacjonarnych. Jednak — jak słyszymy w grupie — ma się to zmienić w ciągu kilku najbliższych tygodni. — Praktyka w branży detalicznej na świecie jednoznacznie wskazuje, że najefektywniejsi gracze rynkowi to dystrybutorzy multikanałowi, którzy posiadają dobrze rozwinięte oba kanały dystrybucji (tzw. model brick & click — tj. tradycyjny handel w salonach oraz kanał e-commerce). Potwierdziło się, że dzięki sprzedaży wielokanałowej osiągamy wyższą wartość koszyka zakupów — mówi Maciej Szymański.
Smyk chce nabroić w sieci
Największa sieć sklepów dla dzieci ma zacząć dominować również w internecie.