Czytasz dzięki

Sobolewski zapowiada "czyszczenie" na GPW (VIDEO)

opublikowano: 13-02-2012, 14:21

"Niewiele dziegciu potrzeba, by zepsuć beczkę miodu" - mówi prezes giełdy. I zapowiada porządki w gronie mniejszych emitentów i ich doradców.

Ludwik Sobolewski w rozmowie z serwisem pulsinwestora.pl podkreśla, że giełda coraz większą uwagę przykłada do jakości spółek. Prezes GPW nie chce, by powtarzała się sytuacja, w której na giełdę tłumnie wchodzą podmioty, które okazują się jakościowo słabe, prowadzą szczątkową działalność operacyjną i nie przyciągają uwagi inwestorów.

Zobacz więcej

Ludwik Sobolewski, prezes GPW, zapowiada zdecydowane działania, które mają podnieść jakość spółek, notowanych na GPW.

- Rok 2012 będzie rokiem działania "hignienicznego" z naszej strony, również w odniesieniu do firm już notowanych - głównie z NewConnect, ale nie tylko, bo i na rynku głównym mamy pewien "dolny" rejestr spółek - mówi Ludwik Sobolewski.

Te zapowiedzi to pokłosie ostatnich wydarzeń na małej giełdzie, gdzie kupujący akcje Avtech Aviation&Engineering nie byli świadomi, że zanim doszło do debiutu, spółka została postawiona w stan likwidacji. Jej właściciele zgarnęli kasę i... nabrali wody w usta.

Decyzja o zawieszeniu notowań AAE i skreśleniu doradzającemu spółce GoAdvisers z listy Autoryzowanych Doradców inwestorom nie dała pewnie zbyt wiele satysfakcji. Ale giełda zapowiada, że kolejne zdecydowane działania są tylko kwestią czasu.

- Zwiększymy obowiązki informacyjne, dotyczące np. zawartości raportów kwartalnych. Wzmocnimy wymagania, dotyczące dokumentów informacyjnych. Przeprowadzimy coś, co już zapowiadaliśmy, czyli segmentację rynku, by zwrócić uwagę inwestorów na to, że małe firmy są różne, także pod względem ryzyk, które kreują dla inwestorów. Uzupełnimy dobre praktyki, także dla doradców - mówi Ludwik Sobolewski.

Prezes GPW nie wyklucza, że posypią się kary finansowe, a w skrajnych przypadkach nawet wykluczenia z obrotu.

ZOBACZ CAŁĄ ROZMOWĘ

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane