Softbank motywuje bez względu na wynik

Tomasz Furman
opublikowano: 2001-11-30 00:00

Dziś odbędzie się nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy Softbanku, które przede wszystkim chce podjąć decyzje związane z emisją obligacji. Jedna z uchwał przewiduje modyfikację programu motywacyjnego dla kadry zarządzającej, który opiera się na sprzedaży obligacji zamiennych na akcje. Zarząd spółki uznał, że podjęta w połowie 2000 r. decyzja w tej sprawie nie spełnia pierwotnych założeń. Warunkiem realizacji programu motywacyjnego był m.in. wzrost cen akcji spółki na GPW w latach 1999-2001. Tymczasem wcale tak się nie stało.

Jak informuje Softbank, w pierwszej z trzech przewidzianych transz osoby uprawnione nabyły tylko 6 408 obligacji na 40 060 wyemitowanych. Prawdopodobnie w następnych transzach byłyby jeszcze większe problemy ze spełnieniem pierwotnie określonych wymogów. Z tego powodu zarząd spółki postanowił przedstawić najbliższemu NWZA uchwały modyfikujące program motywacyjny tłumacząc jednocześnie, że zniżka kursu była niezależna od podjętych działań. W jego ocenie, zmiana sytuacji gospodarczej Polski spowodowała obniżenie wszystkich wskaźników makro- i mikroekonomicznych, co miało i nadal ma wpływ na osiągane wyniki finansowe, które z kolei rzutują na wycenę rynkową akcji. Władze przedsiębiorstwa ściśle uzależniły kondycję spółki od koniunktury gospodarczej, tym samym uznając słabe wyniki za normalne zjawisko. Po wprowadzeniu zmian program motywacyjny dla kadry zarządzającej będzie miał już na celu praktycznie tylko stabilizację składu osobowego zatrudnianej kadry i utrzymanie wysokiego poziomu jej profesjonalizmu.

Ważnym punktem obrad dzisiejszego NWZA będzie podjęcie decyzji o emisji obligacji zwykłych o wartości nominalnej nie niższej niż 500 tys. zł. Dzięki tej operacji planowane jest pozyskanie 100 mln zł. Okres zapadalności obligacji ma wynosić od jednego miesiąca do trzech lat. Celem subskrypcji będzie zastąpienie dotychczas wyemitowanych weksli.

Być może dzięki zamianie, przynajmniej części zobowiązań krótkoterminowych na długoterminowe spółce uda się również poprawić efektywność swoich działań. Tymczasem o ile spółka matka może pochwalić się lepszymi wynikami, o tyle grupa kapitałowa już nie. Wyniki skonsolidowane niewątpliwie są zdecydowanie gorsze niż samego Softbanku. Jednostka dominująca po trzech kwartałach zarobiła 13,6 mln zł, a grupa kapitałowa poniosła 16,7 mln zł straty netto. Przychody ze sprzedaży wartościowo są jednak zbliżone do siebie. Jak informuje zarząd, wypracowane wyniki skonsolidowane były głównie rezultatem dokonania amortyzacji wartości firmy, osiągnięcia zysku nadzwyczajnego z tytułu sprzedaży spółki zależnej, wygenerowania straty przez FinFin oraz korekty sprzedaży wewnątrz grupy. U ich podstaw legła jednak słaba koniunktura gospodarcza w kraju.

Wypracowane wyniki skonsolidowane analitycy uznali za rozczarowujące. Dla przykładu specjaliści z CDM Pekao SA wydali dla akcji Softbanku rekomendację „poniżej rynku” twierdząc, że szczególnie niepokojący jest spadek marży na sprzedaży towarów i materiałów. Spółka oskarżana jest również o stosowanie zabiegów księgowych, dzięki którym mogła w drugim kwartale wykazać zyski nadzwyczajne. Czy w tej sytuacji skorygowana prognoza wyników finasowych na koniec roku ma szansę realizacji, okaże się już niebawem. Zgodnie z założeniami, wynik finansowy netto grupy kapitałowej powinien być zbliżony do zera. Negatywny wpływ na wyniki nadal będą wywierały przedsięwzięcia internetowe, zwłaszcza prowadzone przez podmiot zależny FinFin.