Solidne odreagowanie na Wall Street

opublikowano: 06-02-2018, 22:07

To był prawdziwy rollercoaster na amerykańskich giełdach. Wtorkowa sesja stała bowiem pod znakiem ogromnej zmienności, a indeksy poddawały się silnym wahaniom. Na finiszu dominowały jednak dobre humory.

Warto podkreślić wysoki poziom obrotów, zaś ogromną skalę zmienności obrazować może sięgająca ponad 1100 punktów różnica pomiędzy najwyższą a najniższą wartością indeksu DJ IA w tym dniu. 

NYSE, Wall Street
Zobacz więcej

NYSE, Wall Street fot. Bloomberg

Po poniedziałkowej, bardzo bolesnej przecenie, na globalnych rynkach akcji pojawiły się oznaki prawdziwej paniki. Wskaźniki drastycznie tąpnęły w reakcji na obawy inwestorów związane z przewidywanym początkiem poważnej korekty na parkietach. I początek wtorkowej sesji na Wall Street niestety sugerował realizację takiego czarnego scenariusza. Szybko jednak doszło do odreagowania, ale sytuacja przez niemal cały dzień zmieniała się jak w kalejdoskopie a nastroje inwestorów zmieniały się jak chorągiewka na wietrze.

Pod koniec drugiej części sesji strona popytowa mocniej zaatakowała, wykorzystując sytuację do uzupełniania portfeli przecenionych po poniedziałkowej wyprzedaży, kiedy to indeks Dow Jones IA stracił aż 1175 punktów. Był to najgorszy dzień na Wall Street od sierpnia 2011 r.

We wtorek emocje uległy uspokojeniu, choć trudno przewidywać, czy to oznaka siły rynku, czy też przysłowiowa „cisza przed burzą”.

Zaprezentowane we wtorek dane o deficycie w handlu zagranicznym USA okazały się słabsze od oczekiwanych przez ekonomistów. Wzrósł on w grudniu do 53,1 mld USD podczas gdy mediana prognoz zakładała wynik na poziomie 52 mld USD wobec 50,4 mld miesiąc wcześniej.

Spośród spółek wchodzących w skład indeksu blue chipów szczególnie dobrze prezentowały się Apple, Home Depot i Chevron. Akcje producenta iPhone’ów drożały momentami o około 4 proc. Jeszcze lepiej wypadała sieć sklepów z wyposażeniem dla domów, w przypadku której aprecjacja kursu sięgała nawet sporo ponad 4 proc. Podobna skala aprecjacji była udziałem papierów drugiego pod względem wielkości koncernu paliwowego w USA. Lider rynku Exxon Mobil nie miał takiego szczęścia notując około 2 proc. spadek.

Przecenie trzecią sesję z rzędu poddawało się złoto, uważane przecież za tzw. bezpieczną przystań. Eksperci tłumaczyli to strategią funduszy, które sprzedając kruszec starały się pokryć straty na innych aktywach.

 Taniała też ropa, za co w pewnym stopniu winę ponosi podwyższenie prognozy produkcji surowca w USA przez EIA.

Na zamknięciu nerwowej sesji wszystkie trzy główne indeksy miały zielone odcienie. Wskaźnik blue chipów Dow Jones IA zyskał 567 pkt (+2,33 proc.) rosnąc najmocniej od listopada 2016 r. Indeks S&P500 wzrósł o 1,74 proc. (najwyższa dynamika wzrostu również od listopada 2016 r. Z kolei technologiczny Nasdaq dodał 2,13 proc. do swojej wartości, najwięcej od października 2017 r.

 Zobacz zapis naszej relacji live z przebiegu wtorkowych notowań>>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Solidne odreagowanie na Wall Street