Jeden z największych producentów telefonów komórkowych na świecie zanotował drugą z kolei kwartalną stratę. To skutek spadku popytu oraz kosztów związanych z redukcją zatrudnienia (129 mln EUR). Strata netto wyniosła 187 mln EUR, wobec 374 mln EUR zysku w takim samym okresie 2007 r. Sprzedaż spadła o 23 proc., do 2,91 mld EUR.
Producent zapowiedział jednak kolejne działania, które mają istotnie zmniejszyć koszty.
— Rok 2009 będzie jeszcze gorszy — przewiduje Dick Komiyama, szef Sony Ericssona.
Analitycy prognozowali, że strata netto wyniesie 95 mln EUR, a sprzedaż wzrośnie do 2,9 mld EUR