Trzecia w Wielkiej Brytanii sieć supermarketów J Sainsbury prawdopodobnie osiągnęła w pierwszym kwartale zysk netto aż o 81 proc. mniejszy niż rok wcześniej. Analitycy zrzucają to na karb spadającej sprzedaży i działań podjętych przez prezesa Justina Kinga, który przeprowadził restrukturyzację zatrudnienia i zamknął nierentowne sklepy. Według prognoz, londyńska spółka zarobiła na czysto zaledwie 69 mln USD.