Spadają zyski kopalni

Maria Trepińska
opublikowano: 2005-11-17 00:00

Dekoniunktura puka do kopalń. Branża notuje spadek sprzedaży i gorsze wyniki. Ciążą jej ogromne zapasy węgla i wysoki poziom zatrudnienia.

W ciągu dziewięciu miesięcy tego roku górnictwo węgla kamiennego wypracowało 931,4 mln zł zysku netto, ale w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego jest on niższy aż o 690 mln zł, a na działalności operacyjnej — o 1 mld zł. Branża ma 3,8 mld zł zobowiązań krótkoterminowych, w tym 825,9 mln zł wymagalnych, głównie z tytułu dostaw i usług. Najwięcej — skupiająca 17 kopalń Kompania Węglowa (KW): około 460 mln zł. Koncern wypracował na koniec września 191,7 mln zł zysku netto.

— Prognozujemy, że zysk spółki w tym roku wyniesie około 300 mln zł wobec 400 mln zł w ubiegłym. Wynika to z tego, że inwestujemy i rozwijamy firmę. Na ten rok mamy zaplanowane nakłady na poziomie 650 mln zł — mówi Zbigniew Madej, rzecznik KW.

Jazda w dół

W ciągu trzech kwartałów w górnictwie nastąpił spadek sprzedaży o 5,6 proc., przy zmniejszeniu wydobycia o 1,7 proc. Spadek sprzedaży doprowadził do gwałtownego wzrostu zapasów. Na koniec września wynosiły one aż 5,3 mln ton. To tyle, ile rocznie produkują dwie duże kopalnie. Są one wyższe od zgromadzonych w tym samym okresie roku ubiegłego o 1,9 mln ton. To wszystko przełożyło się na finanse branży. Wskaźnik rentowności netto spadł z 12,7 proc. do 6,8 proc.

Z danych resortu gospodarki wynika, że w latach 2004-05 powinna nastąpić redukcja zdolności wydobywczych o 5,9 mln ton, a zmniejszono je jedynie o 3 mln. Powinna też nastąpić większa redukcja zatrudnienia.

— Ministerstwo gospodarki negatywnie oceniło fakt, że w branży nastąpiło obniżenie dynamiki spadku zatrudnienia, ponieważ zagraża to realizacji programu naprawy branży na lata 2003-06. Trwają analizy, jak ten problem rozwiązać — mówi Jan Bogolubow, zastępca dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Energetycznego w resorcie gospodarki.

W tym roku z branży odeszło 2,4 tys. pracowników, nadal pracuje 124 tys.

Spora niespodzianka

Problemy nie ominęły też skupiającej 5 kopalń Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW). Po raz pierwszy w tym roku zanotowała ona spadek przychodów o 8,5 mln zł. Sprzedaż węgla koksowego (głównie na potrzeby przemysłu hutnicznego) zmniejszyła się w ciągu trzech kwartałów o ponad 23 proc. Zdaniem analityków, ma to związek z drastyczną obniżką produkcji stali przez koncern Mittal Steel Poland (MSP) i zaniechaniem zakupów węgla przez Koksownię Zdzieszowice.

Okiem eksperta

Przespana koniunktura

Program restrukturyzacji górnictwa został zahamowany. Branża zbyt szybko uwierzyła, że jest w dobrej kondycji i że koniunktura będzie trwać wiecznie. Z teorii ekonomii wynika, że w okresach sprzyjających trzeba oszczędzać, redukować zatrudnienie, restrukturyzować, a nie osiadać na laurach. Branża nie wykorzystała szansy, jaką dała koniunktura. Trzeba pamiętać, że są to firmy państwowe, które mają poczucie bezpieczeństwa, bo razie potrzeby mogą liczyć na dotacje z budżetu.

prof. Andrzej Stanisław Barczak Akademia Ekonomiczna w Katowicach

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót

Możesz zainteresować się również: